"ukryte" czolgi wrzesnia 39

"ukryte" czolgi wrzesnia 39


Patrzysz na wersję archiwalną wątku ""ukryte" czolgi wrzesnia 39" z forum pl.misc.militaria




K.Korzonkowski
28 Sty 2001, 15:17
Czytam sobie ostatnio o polskich czolgach we wrzesniu i co znajduje - 2
tankietki w czasie obrony Warszawy ukryte w gruzach zburzonego domu,
czolgi zatopione tu, tam, zakopane w ziemi itd. Tak "na oko" wyglada na
kilkanascie ukrytych lub zatopionych pojazdow. Czy nikt tego nie szukal?
AK? muzealnicy, poszukiwacze skarbow, zbieracze zlomu? Czy moze ktos wie
cos na ten temat?

Korzon


Stefan Siudalski
29 Sty 2001, 04:08
N apojazdy ni etrafilem ale wiem o dwóch armatkach 37 mm ukrytych w
Warszawie obie odnalezione /obok Wedla i na Brudnie przy murze cmentarza/ i
trafilem na slad armaty zakopanej w stodole na wsi obok Wiazowny  i ona tam
w dalszym ciagu jest tylko, z eto teraz jest prywatna dzialka letniskowa i
stodoly juz nie ma
SJS


tankietki w czasie obrony Warszawy ukryte w gruzach zburzonego domu,
czolgi zatopione tu, tam, zakopane w ziemi itd. Tak "na oko" wyglada na
kilkanascie ukrytych lub zatopionych pojazdow. Czy nikt tego nie szukal?
AK? muzealnicy, poszukiwacze skarbow, zbieracze zlomu? Czy moze ktos wie
cos na ten temat?

Korzon



lis.wo
29 Sty 2001, 04:45
Czesc.

Tak "na oko" wyglada na kilkanascie ukrytych lub zatopionych pojazdow.
Czy nikt tego nie szukal?



A czy ktos probowal szukac rakietke V2 zepchnieta do Bugu?
Przynajmniej tak wyczytalem w ksiazce "Akcja V1, V2"
Michala Wojewodzkiego. Czytal ktos?

PozdrWoj

Stefan Siudalski
29 Sty 2001, 04:55
A niemieckie?
W książce "Nieodkryte skarby" Antkowiaka jest wzmianka na stroni 140 o
ukrytych niemieckich pojazdach /motocyklach/ w podziemiach Antonówki
/Kamienna Góra/
SJS
Czesc.

| Tak "na oko" wyglada na kilkanascie ukrytych lub zatopionych pojazdow.
| Czy nikt tego nie szukal?
A czy ktos probowal szukac rakietke V2 zepchnieta do Bugu?
Przynajmniej tak wyczytalem w ksiazce "Akcja V1, V2"
Michala Wojewodzkiego. Czytal ktos?

PozdrWoj

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl




K.Korzonkowski
29 Sty 2001, 06:18

N apojazdy ni etrafilem ale wiem o dwóch armatkach 37 mm ukrytych w
Warszawie obie odnalezione /obok Wedla i na Brudnie przy murze cmentarza/ i
trafilem na slad armaty zakopanej w stodole na wsi obok Wiazowny  i ona tam
w dalszym ciagu jest tylko, z eto teraz jest prywatna dzialka letniskowa i
stodoly juz nie ma



A nie wiesz co sie z nimi stalo?

Ja znalazlem info o: 2 tks zakopane w jarze na Polesiu, 2 tks zakopane w
Warszawie w ruinach domow (podobno na przelomie 60/70 ktos je wydobyl
ale niedoczytalem sie kto i co sie z nimi stalo), kilka 7TP zatopionych
w Pilicy i w Wisle.
Dziwie sie ze nic nie slychac o tym zeby ktos je odnalazl albo
przynajmniej poszukiwal bo to bylby  wyjatkowy zabytek i nawet dla
poszukiwaczy warty uwagi lup. Lokalizacje podane sa w zrodlach
stosunkowo dokladnie a jeszcze w latach 70-tych zyli swiadkowie tych
wydarzen.

pozdrawiam

Korzon

Stefan Siudalski
29 Sty 2001, 07:03
Jedna stala kilka lat temu w przedsionku Muzeum WP w Warszawie - stan byl
calkiem rozsadny - brakowalo jednej plyty - co z druga juz nie pamietam.
SJS
Co wiesz blizej o tych zatopionych?
SJS


| Warszawie obie odnalezione /obok Wedla i na Brudnie przy murze
cmentarza/ i
| trafilem na slad armaty zakopanej w stodole na wsi obok Wiazowny  i ona
tam
| w dalszym ciagu jest tylko, z eto teraz jest prywatna dzialka letniskowa
i
| stodoly juz nie ma

A nie wiesz co sie z nimi stalo?

Ja znalazlem info o: 2 tks zakopane w jarze na Polesiu, 2 tks zakopane w
Warszawie w ruinach domow (podobno na przelomie 60/70 ktos je wydobyl
ale niedoczytalem sie kto i co sie z nimi stalo), kilka 7TP zatopionych
w Pilicy i w Wisle.
Dziwie sie ze nic nie slychac o tym zeby ktos je odnalazl albo
przynajmniej poszukiwal bo to bylby  wyjatkowy zabytek i nawet dla
poszukiwaczy warty uwagi lup. Lokalizacje podane sa w zrodlach
stosunkowo dokladnie a jeszcze w latach 70-tych zyli swiadkowie tych
wydarzen.

pozdrawiam

Korzon



K.Korzonkowski
29 Sty 2001, 07:36
Co wiesz blizej o tych zatopionych?



 Te zatopione w Pilicy zostaly zatopione k. Nowego miasta, niedaleko wsi
zmktorej pochodzi moja rodzina. O ile nikt ich nie wydobyl w tej chwili
sa raczej zakopane niz zatopione poniewaz bardzo spadl poziom wod (o ile
nikt ich nie wydobyl). Chociaz Pilica niezle meandruje wiec wszystko
mozliwe
Te zatopione w wisle - znam tylko przyblizone miejsce ale mozna po
dokumentach dojsc gdzie to sie stalo.

pozdr.

Korzon

Mic
29 Sty 2001, 07:45

| Co wiesz blizej o tych zatopionych?
 Te zatopione w Pilicy zostaly zatopione k. Nowego miasta, niedaleko wsi
zmktorej pochodzi moja rodzina. O ile nikt ich nie wydobyl w tej chwili
sa raczej zakopane niz zatopione poniewaz bardzo spadl poziom wod (o ile
nikt ich nie wydobyl). Chociaz Pilica niezle meandruje wiec wszystko
mozliwe
Te zatopione w wisle - znam tylko przyblizone miejsce ale mozna po
dokumentach dojsc gdzie to sie stalo.



Oho! Zdaje sie, ze sie szykuje niezle kopanie, jak mróz odpusci.
B. ciekawe jest co piszecie. W Warszawie to watpie zeby sie jeszcze
cokolwiek uchowalo, ale kolo Nowego Miasta, czemu nie! Przejezdzam tamtedy
kilkanascie razy w roku (jadac w kierunku Konskich) wiec troche znam
okolice. Faktem jest tez, ze po kilkaset metrów w kazda strone od rzeki jest
niezle bagno. Chyba, ze jest to gdzies dalej.

K.Korzonkowski
29 Sty 2001, 08:10
Fajnie by bylo ale najpierw warto przekopac wspomnienia i moze dotrzec
do jakiegos zyjacego swiadka.
W sumie po 7tp nie zostalo chyba nic wiec jezeli cos ocalalo to bylby to
wyjatkowy skarb.

pozdrawiam,

Korzon



| Co wiesz blizej o tych zatopionych?
|  Te zatopione w Pilicy zostaly zatopione k. Nowego miasta, niedaleko wsi
| zmktorej pochodzi moja rodzina. O ile nikt ich nie wydobyl w tej chwili
| sa raczej zakopane niz zatopione poniewaz bardzo spadl poziom wod (o ile
| nikt ich nie wydobyl). Chociaz Pilica niezle meandruje wiec wszystko
| mozliwe
| Te zatopione w wisle - znam tylko przyblizone miejsce ale mozna po
| dokumentach dojsc gdzie to sie stalo.

Oho! Zdaje sie, ze sie szykuje niezle kopanie, jak mróz odpusci.
B. ciekawe jest co piszecie. W Warszawie to watpie zeby sie jeszcze
cokolwiek uchowalo, ale kolo Nowego Miasta, czemu nie! Przejezdzam tamtedy
kilkanascie razy w roku (jadac w kierunku Konskich) wiec troche znam
okolice. Faktem jest tez, ze po kilkaset metrów w kazda strone od rzeki jest
niezle bagno. Chyba, ze jest to gdzies dalej.

--
p0zrawaim

--- --- --- --- --- --- --- --- --- --- --- --- --- --- --- ---
"Albo znajdziemy droge, albo ja wytyczymy." Hannibal



Maciek 'Babcia' Dobosz
30 Sty 2001, 04:13


Jedna stala kilka lat temu w przedsionku Muzeum WP w Warszawie - stan byl
calkiem rozsadny - brakowalo jednej plyty - co z druga juz nie pamietam.



Tankietka? W Warszawie? To musiała być jakaś konspiracja bo oficjalnie
nic nie wiadomo o ŻADNYM w miarę kompletnym egzemplarzu polskiej broni
pancernej zachowanym w Polsce. Są tylko fragmenty wyposażenia.
Tankietka (TKS?) znajduje się w zbiorach muzeum w Kubince pod Moskwą.
Właściwie jest to sam pancerz i układ jezdny. Ma kompletnie
wybebeszone wnętrze. Druga tankietka (chyba też TKS) znajdowała się (i
pewnie znajduje) w Arsenale w Belgradzie. Z innych pojazdów to są
jeszcze dwa ciągniki C2P w którymś z krajów skandynawskich. I to jest
tyle jeśli chodzi o znane w miarę kompletne egzemplarze. Poza tym
oczywiście kjest trochę uzbrojenia i wyposażenie w różnych muzeach jak
np. czołgowy Bofors wz.36 w Instytucie Sikorskiego w Londynie czy np.
peryskop odwracalny w MWP w Warszawie. Na terenie Polski
prawdopodobnie nie zachował się do tej pory żaden w miarę kompletny
egzemplarz przedwojennej broni pancernej. Gdyby znalazło się cokolwiek
byłaby to niezła sensacja.

Zdrówko

Maciek 'Babcia' Dobosz
Warszawski Klub Paintballowy "Ranger"
Banshee RT (dawniej RangerII)
N.A.S.K. Nieudolny Administrator Sieci Komputerowej
http://paintball.info.pl/

K.Korzonkowski
30 Sty 2001, 10:11

Tankietka? W Warszawie? To musiała być jakaś konspiracja bo oficjalnie
nic nie wiadomo o ŻADNYM w miarę kompletnym egzemplarzu polskiej broni
pancernej zachowanym w Polsce. Są tylko fragmenty wyposażenia.



Tym bardziej ciekawe jezeli cos sie zachowalo. Tylko dziwi mnie ze nikt
nie szukal. A moze szukal, opylil i stad cisza wokol tematu. Obawiam sie
ze takze dla prywatnych kolekcjonerow z takich np bratnich Niemiec
moglby byc to lakomy kasek.

Korzon

kanguro
30 Sty 2001, 16:38

Tym bardziej ciekawe jezeli cos sie zachowalo. Tylko dziwi mnie ze nikt
nie szukal. A moze szukal, opylil i stad cisza wokol tematu. Obawiam sie
ze takze dla prywatnych kolekcjonerow z takich np bratnich Niemiec
moglby byc to lakomy kasek.



przypuscmy ze te czolgi faktycznie sa gdzies zakopane.
I co dalej??
co z tym zrobic zeby nie wpadlo w jakies niepowolane rece???
komu dac znac?
kto to wykopie?
kto to wszystko sfinansuje(poszukiwania np)?

pozdrawiam
kangur

Skot1963
30 Sty 2001, 22:47
Czesc!
Ja np wiem gdzie sie znajduje niemiecki transporter  -jest zatopiony w rzece
,pare lat temu ktos go probowal wyciagnac ale problem w tym ze brzegi sa z
obydwu stron bagniste  na kilkaset metrow i zaden ciezki sprzet tam nie wiedzie
.
Pozdrawiam
Skot
K.Korzonkowski
31 Sty 2001, 10:25

przypuscmy ze te czolgi faktycznie sa gdzies zakopane.
I co dalej??
co z tym zrobic zeby nie wpadlo w jakies niepowolane rece???



Ryzyko pewne jest poniewaz informacje o nich sa wprost i publicznie
dostepne

komu dac znac?
kto to wykopie?
kto to wszystko sfinansuje(poszukiwania np)?



Dobre pytanie. Na ile czytalem o podobnych przedsiewzieciach.
Finansowanie zdobywa sie korzystajac z - dotacji gminy, - sponsorow (wp
firmy wypozyczajacej ciezki sprzet), - dobroczynnosci wojska(ku chwale
ojczyzny itp ale nie sadze by to poszlo), - sprzedazy praw do filmowania
przedsiewziecia jakiejs telewizji (to niezly temat na reportaz)
pozdrawiam,

Krzysiek

K.Korzonkowski
31 Sty 2001, 10:29
Ja np wiem gdzie sie znajduje niemiecki transporter  -jest zatopiony w rzece
,pare lat temu ktos go probowal wyciagnac ale problem w tym ze brzegi sa z
obydwu stron bagniste  na kilkaset metrow i zaden ciezki sprzet tam nie wiedzie
.



Widzialem w relacjach z takich przedsiewziec rozne pomyslowe metody
wydobycia.
Z reguly o ile jakis sprzet sie zachowal to z powodu utoniecia w bagnie
/rzece lub ugrzezniecia w jakims sporym blotku.
W Moskwie wydobyli OT-34 z jeziorka w czasie zimy, kiedy ziemia byla
dosc gleboko skuta mrozem. Na litwie wydobyli poniemiecki (!) T-34 z
bagna przy pomocy wyciagarki i chyba szyn, ktore wbili tak by wyciagany
czolg zamiast wgrzebac je jeszcze bardziej w blocko oparl sie o nie i
zaczal jechac do gory.
metody sa. Trzeba tylko chciec i miec sprzet a przynajmniej niezla
reklame.
Tak przy okazji - co to za pojazd?

pozdr.

Korzon

Skot1963
31 Sty 2001, 17:19

Trzeba tylko chciec i miec sprzet a przynajmniej niezla
reklame.
Tak przy okazji - co to za pojazd?



Czesc!
Nie wiem jak to sie dokladnie nazywa,jest to taki transporter z kolami z przodu
i gasiennicami z tylu.
Ktos mnie pytal na priv-a gdzie to sie znajduje -bo chcial by zobaczyc.(?)
Nie za bardzo mozna ten sprzet zobaczyc poniewaz caly jest pod woda , mozna
dostrzec zarysy  (lezy na boku)tylko wtedy gdy jest bardzo niski stan wody.
Pozdrawiam
Skot

K.Korzonkowski
1 Lut 2001, 06:11

Tankietka? W Warszawie? To musiała być jakaś konspiracja bo oficjalnie
nic nie wiadomo o ŻADNYM w miarę kompletnym egzemplarzu polskiej broni
pancernej zachowanym w Polsce. Są tylko fragmenty wyposażenia.



Zostaly zakopane przed kapitulacja Warszawy, jedna w podziemiach
spalonego domu przy ul Dlugiej, druga gdzies na Grochowie. Inne zostaly
zakopane przez kpt. Iwanowskiego z 91 komp. cz. rozp. na polesiu
lubelskim (chyba 4 tankietki).
Sprobuje dorwac artykul w ktorym Iwanowski opisuje to wydarzenie.

Te zatopione w Wisle to 6 czolgow 7tp z 2 kompanii, 1szego batalionu cz.
lekkich.

pozdrawiam,

Korzon

MiDer
2 Lut 2001, 20:09


| Jedna stala kilka lat temu w przedsionku Muzeum WP w Warszawie - stan byl
| calkiem rozsadny - brakowalo jednej plyty - co z druga juz nie pamietam.

Tankietka? W Warszawie? To musiała być jakaś konspiracja bo oficjalnie
nic nie wiadomo o ŻADNYM w miarę kompletnym egzemplarzu polskiej broni
pancernej zachowanym w Polsce. Są tylko fragmenty wyposażenia.
Tankietka (TKS?) znajduje się w zbiorach muzeum w Kubince pod Moskwą.
Właściwie jest to sam pancerz i układ jezdny. Ma kompletnie
wybebeszone wnętrze. Druga tankietka (chyba też TKS) znajdowała się (i
pewnie znajduje) w Arsenale w Belgradzie.



TK-3.

Z innych pojazdów to są
jeszcze dwa ciągniki C2P w którymś z krajów skandynawskich.



Jeden C2P znajdowal sie w Victory Museum w Belgii (w Arlon?) ale zostalo
one wyprzedane i slad po nim zaginal.

i jest jeszcze rozbity TKS gdzies w Szwecji.

pozdrowienia
Michal

http://pibwl.republika.pl

 I to jest

tyle jeśli chodzi o znane w miarę kompletne egzemplarze. Poza tym
oczywiście kjest trochę uzbrojenia i wyposażenie w różnych muzeach jak
np. czołgowy Bofors wz.36 w Instytucie Sikorskiego w Londynie czy np.
peryskop odwracalny w MWP w Warszawie. Na terenie Polski
prawdopodobnie nie zachował się do tej pory żaden w miarę kompletny
egzemplarz przedwojennej broni pancernej. Gdyby znalazło się cokolwiek
byłaby to niezła sensacja.

Zdrówko

Maciek 'Babcia' Dobosz
Warszawski Klub Paintballowy "Ranger"
Banshee RT (dawniej RangerII)
N.A.S.K. Nieudolny Administrator Sieci Komputerowej
http://paintball.info.pl/



K.Korzonkowski
7 Lut 2001, 11:49
Pogrzebalem troche w temacie i znalazlem niewiele ale ciekawie:
- jeszcze po wojnie na postumencie przed Centrum wyszkolenia Broni
Pancernych w Modlinie stal sobie Tks (dalsze losy nie znane)
- Chlopi z Ryczywolu ok 10 km od mojej rodzinnej wsi w latach 50-tych
wyciagneli z lasu spalony polski czolg (nie udalo mi sie dowiedziec
jaki) i oddali na zlom (urocze, nieprawdaz?)
- Chlopi z jakiejs wsi w lubelskiem wyciagneli od razu po wojnie spod
slomy ukryta przez cala wojne tankietke (dalsze losy nieznane - moze
przekazali LWP a to zrobilo z nia to samo co ze zdobycznymi pojazdami
bez wartosci bojowej)
- tankietka zakopana po kapitulacji Warszawy najprawdopodobniej spoczywa
sobie tam nadal ok 3m pod warstwa asfaltu (pod koniec lat 40-tych
polozono tam ulice). w 1971 zglosili sie nawet swiadkowie zakopania tego
pojazdu pokazujac dokladna lokalizacje.

Czy ktos moze slyszal o losach tych pojazdow? ew probach wydobycia tej
tankietki Warszawskiej?

pozdrawiam,

Korzon


| Tankietka? W Warszawie? To musiała być jakaś konspiracja bo oficjalnie
| nic nie wiadomo o ŻADNYM w miarę kompletnym egzemplarzu polskiej broni
| pancernej zachowanym w Polsce. Są tylko fragmenty wyposażenia.

Zostaly zakopane przed kapitulacja Warszawy, jedna w podziemiach
spalonego domu przy ul Dlugiej, druga gdzies na Grochowie. Inne zostaly
zakopane przez kpt. Iwanowskiego z 91 komp. cz. rozp. na polesiu
lubelskim (chyba 4 tankietki).
Sprobuje dorwac artykul w ktorym Iwanowski opisuje to wydarzenie.

Te zatopione w Wisle to 6 czolgow 7tp z 2 kompanii, 1szego batalionu cz.
lekkich.

pozdrawiam,

Korzon



Czy w '45 ZSRR chciał zająć Szwecję?
Problem z Jungle'ami w wariancie "Wide"
BBC - prawda o Jessica'e Lynch.
Wojenne Prawa Murphy'ego
ksiazki a'la "Czerwony sztorm" Clancy
Ksiazka o GROM'ie
Sugestia a'propo armii
Ain't it great to be CANADIAN!?
O partyzantach z fallujy ( link , pol )
Ankieta
  • 27 03 2009 loudest synthetic sounds 2 flow music
  • szczecin;technikum;ekonomiczne
  • bocja kubata pilne
  • okres gwarancji na telewizory thomson
  • kozy piecyki szczecin
  • zbiorniczki wyruwnawcze wsamochodach audi80
  • nieuzywane urzadzenia w dev
  • se s 700i
  • wyrazy bliskoznaczne on line
  • Zestaw wypowiedzi z grup dyskusyjnych | Index