Fugas vs GMC amerykanskich najemnikow ( link , video )

Fugas vs GMC amerykanskich najemnikow ( link , video )


Patrzysz na wersję archiwalną wątku "Fugas vs GMC amerykanskich najemnikow ( link , video )" z forum pl.misc.militaria




Michał Buslik
6 Maj 2006, 03:59
dla odmiany cos innego, w koncu atakowani sa nie tylko zolnierze ale tez
coraz czesciej najemnicy w Iraku

warto dodac ze za atakiem stoi odlam armii Mahdiego - Brygady Imama Alego
czyli szyici ktorzy uznali ze celem nie powinni byc sunnici tylko okupanci
Iraku

http://www.uploading.com/?get=DUXJGS0K


J. F.
6 Maj 2006, 05:26

dla odmiany cos innego, w koncu atakowani sa nie tylko zolnierze ale tez
coraz czesciej najemnicy w Iraku
warto dodac ze za atakiem stoi odlam armii Mahdiego - Brygady Imama Alego
czyli szyici ktorzy uznali ze celem nie powinni byc sunnici tylko okupanci
Iraku



Wreszcie jakis slad myslenia .. ciekawe kogo w GMC przewozili :-)

http://www.uploading.com/?get=DUXJGS0K



Udany ten atak czy niezbyt - bo jakos pojechal prosto dalej ?

Swoja droga - te fugasy maja jakies zblizeniowe/naciskowe zapalniki ?
Bo ta "z palca" to chyba trudno to precyzyjnie odpalic przy tej
szybkosci ..

J.

Michał Buslik
6 Maj 2006, 05:40

| dla odmiany cos innego, w koncu atakowani sa nie tylko zolnierze ale tez
| coraz czesciej najemnicy w Iraku
| warto dodac ze za atakiem stoi odlam armii Mahdiego - Brygady Imama Alego
| czyli szyici ktorzy uznali ze celem nie powinni byc sunnici tylko okupanci
| Iraku

Wreszcie jakis slad myslenia .. ciekawe kogo w GMC przewozili :-)



samych siebie - to byl typowy patrol "security contractors" - moze np woz
poprzedzajacy jakis konwoj ciezarowek

| http://www.uploading.com/?get=DUXJGS0K

Udany ten atak czy niezbyt - bo jakos pojechal prosto dalej ?



dosc udany - wiadac jak woz ulega czesciowej  dezintegracji - z pewnoscia
zostal porazony odlamkami
a pojechal dalej sila rozpedu  - na 99 % po takim fugasie sie zatrzymal poza
kadrem

w ostatnich kilku dniach zginelo stosunkowo wielu ( w tym jeden polskiego
pochodzenia )  najemnikow

Swoja droga - te fugasy maja jakies zblizeniowe/naciskowe zapalniki ?
Bo ta "z palca" to chyba trudno to precyzyjnie odpalic przy tej
szybkosci ..



bardzo roznie - najczesciej jednak z "palca" w przypadku takich
drugorzednych celow jak ten GMC

J. F.
6 Maj 2006, 07:42

| Wreszcie jakis slad myslenia .. ciekawe kogo w GMC przewozili :-)

samych siebie - to byl typowy patrol "security contractors" -



Ale oni tak chyba sami z siebie nie jezdza nieoplaceni ?
Chyba na dziwki :-)

moze np woz poprzedzajacy jakis konwoj ciezarowek



Moze. Ciekawa taktyka .. Blackwater to musi niezle zarabiac :-)

| Udany ten atak czy niezbyt - bo jakos pojechal prosto dalej ?

dosc udany - wiadac jak woz ulega czesciowej  dezintegracji



No nie wiem gdzie ty to widzisz ..

a pojechal dalej sila rozpedu  - na 99 % po takim fugasie sie zatrzymal poza
kadrem



Przy dobrym fugasie powinien chyba podskoczyc ?

| Swoja droga - te fugasy maja jakies zblizeniowe/naciskowe zapalniki ?
| Bo ta "z palca" to chyba trudno to precyzyjnie odpalic przy tej
| szybkosci ..
bardzo roznie - najczesciej jednak z "palca" w przypadku takich
drugorzednych celow jak ten GMC



Ale on szybko jechal. Tu wlasnie najbardziej przydaloby sie jakies
wspomaganie ..

J.


Mikolaj Machowski
6 Maj 2006, 12:26

Swoja droga - te fugasy maja jakies zblizeniowe/naciskowe zapalniki ?
Bo ta "z palca" to chyba trudno to precyzyjnie odpalic przy tej
szybkosci ..



Praktyka czyni mistrza :) Gdyby mieli jakąś zaawansowaną elektronikę to
skuteczność byłaby sporo większa.

m.

Lorem Ipsum
6 Maj 2006, 16:47

Ale oni tak chyba sami z siebie nie jezdza nieoplaceni ?
Chyba na dziwki :-)



Mogą dojeżdżać do klienta :)

Moze. Ciekawa taktyka .. Blackwater to musi niezle zarabiac :-)



Krążą plotki o 300-1000$ za każdy przeżyty dzień ;) dla ochroniarzy w Iraku.
Blackwater pewnie bardziej w górnej części tego przedziału.

REMOV
6 Maj 2006, 17:35

Krążą plotki o 300-1000$ za każdy przeżyty dzień dla ochroniarzy w
Iraku.



    W przypadku Blackwater (Blackwater Lodge and Training Center, Inc.)
tygodniowo w Iraku jest to ok.5 000 USD (przy czym wszystko zależy od
umiejętności i doświadczenia pracownika), praca jest w trybie 30-30 (czyli
30 dni służby, 30 dni wolnego), ale na przykład, gdy wynajęto ich do
patrolowania Nowego Orleanu dostawali ok.1500 USD/tygodniowo. Średnia płaca
w tym sektorze (Sparta Security, USDID, Triple Canopy, Global, DynCorp
International, Erinys International, Kroll, Global Risks Strategies, Olive
Security, Global Logistics Security, Vinnel Corp., The Steele Foundation)
to 2000-2500 USD tygodniowo (400-600 USD dziennie), szacunkowo rocznie
między 140 000 a 215 000 USD (dla Blackwater ok.350 000 USD/rocznie). Dla
porównania, oficer w US ARMY ma 36 000-100 000 USD/rocznie, roczna pensja
zwykłego żołnierza 16 000-35 000 USD, a generał po 35 latach służby ok.150
000 USD/rocznie. Zapotrzebowanie na ochroniarzy w Iraku czy Afganistanie
jest duże, jest tam trochę Polaków (często po 15-20 latach służby w WP), w
zasadzie każdy inżynier czy przedsiębiorca jest chroniony.

    REMOV

J. F.
6 Maj 2006, 19:47

   W przypadku Blackwater (Blackwater Lodge and Training Center, Inc.)
tygodniowo w Iraku jest to ok.5 000 USD (przy czym wszystko zależy od
umiejętności i doświadczenia pracownika), praca jest w trybie 30-30 (czyli
30 dni służby, 30 dni wolnego),



Za wolne tez placa ?

ale na przykład, gdy wynajęto ich do
patrolowania Nowego Orleanu dostawali ok.1500 USD/tygodniowo. Średnia płaca
w tym sektorze (Sparta Security, USDID, Triple Canopy, Global, DynCorp
International, Erinys International, Kroll, Global Risks Strategies, Olive
Security, Global Logistics Security, Vinnel Corp., The Steele Foundation)
to 2000-2500 USD tygodniowo (400-600 USD dziennie)



Ale to gdzie zatrudnieni i co robia ? Bo jakos nie bardzo mi sie chce
wierzyc zeby ochroniarz w USA tyle zarabial .. choc po ostatniej
inflacji moze i tak jest .. byly czasy gdy tym co pieniadze wozili
placili bardzo miernie.

J.

J. F.
6 Maj 2006, 19:47

| Moze. Ciekawa taktyka .. Blackwater to musi niezle zarabiac :-)

Krążą plotki o 300-1000$ za każdy przeżyty dzień ;) dla ochroniarzy w Iraku.
Blackwater pewnie bardziej w górnej części tego przedziału.



Ale ciekawe ile bierze BW za "oczyszczenie drogi przed konwojem" :-)
I ile z tego dostaja ludzie w srodku :-)

J.

REMOV
6 Maj 2006, 20:06

Za wolne tez placa ?



    Nie sądzę, niemniej jednak te zarobione w Iraku pieniądze są - uwaga -
bez podatku.

Ale to gdzie zatrudnieni i co robia?



    Ochrona osobista rozmaitych osób, ochrona instalacji, ochrona
transportów. Płaci się za ryzyko przecież. Generalnie jest tak, że więcej
zarabia osoba z lepszym doświadczeniem wojskowym (np. były żołnierz
jednostek specjalnych, specjalista w jakiejś dziedzinie).

Bo jakos nie bardzo mi sie chce wierzyc zeby ochroniarz w USA
tyle zarabial ..



    Mam wrazenie, że masz problem ze zrozumieniem mojej wypowiedzi,
postaraj się przeczytać ją jeszcze raz, tym razem powoli. Zarobki odnosiły
się do pracy poza granicami Stanów Zjednoczonych, w Iraku czy też
Afganistanie, acz dla porównania podałem ile płacono ochroniarzom z
Blackwater za działania w Nowym Orleanie podczas powodzi. Ochroniarz
ochroniarzowi (a wypowiedź przecież dotyczyła ludzi określanych jako PMC)
nierówny. Inaczej płacisz specjaliście od ochrony osobistej (bodyguard),
inaczej studentowi dorabiającemu sobie po godzinach jako stróż nocny.

    REMOV

J. F.
6 Maj 2006, 21:09


| Za wolne tez placa ?
Nie sądzę, niemniej jednak te zarobione w Iraku pieniądze są - uwaga -
bez podatku.



Czy przypadkiem nie chodzi o to ze Blackwater do Iraku nie
"zatrudnia", ale "wynajmuje firme" [jednoosobowa]. A wtedy ta firma
niby dostaje calosc, ale placi podatki ?

| Bo jakos nie bardzo mi sie chce wierzyc zeby ochroniarz w USA
| tyle zarabial ..
   Mam wrazenie, że masz problem ze zrozumieniem mojej wypowiedzi,
postaraj się przeczytać ją jeszcze raz, tym razem powoli. Zarobki odnosiły
się do pracy poza granicami Stanów Zjednoczonych, w Iraku czy też
Afganistanie, acz dla porównania podałem ile płacono ochroniarzom z
Blackwater za działania w Nowym Orleanie podczas powodzi.



Ale zainteresowala mnie owa "Średnia płaca w tym sektorze".
W USA czy Iraku :-)

J.

peb...@poczta.onet.pl
7 Maj 2006, 04:49
    REMOV



oficer w US ARMY ma 36 000-100 000 USD/rocznie, roczna pensja
zwykłego żołnierza 16 000-35 000 USD, a generał po 35 latach służby ok.150
000 USD/rocznie.



Czy to są sumy "garnizownowe-pokojowe", czy też  z dodatkami wojennymi
przysługującymi na czas służby w Iraku, czy w Afganistanie?

pbp

REMOV
7 Maj 2006, 06:17

Czy to są sumy "garnizownowe-pokojowe", czy też  z dodatkami
wojennymi przysługującymi na czas służby w Iraku, czy w
Afganistanie?



    Raczej to pierwsze, ale z tego co wiem, dodatek nie jest zbyt duży.
Bardziej istotne jest to, czy żołnierz ma rodzinę na utrzymaniu, bo tam
płaca się nieco zmienia (nie ma podatku, jest jakiś dodatek rodzinny etc.).
Poza tym pamiętaj, że to są wszystko dane szacunkowe.

    REMOV

REMOV
7 Maj 2006, 06:18

Czy przypadkiem nie chodzi o to ze Blackwater do Iraku nie
"zatrudnia", ale "wynajmuje firme"



    Nie. Szukasz jakichś dziwacznych polskich przeniesień. Ci ludzie
zatrudnieni są na kontraktach.

Ale zainteresowala mnie owa "Średnia płaca w tym sektorze".
W USA czy Iraku :-)



    Płaca zależy od kontraktu - przecież to są ochroniarze (tak samo
wygląda to w Polsce), specyficzni bo specyficzni, ale ochroniarze. Inaczej
zarabia, powiedzmy, instruktor z Blackwater trenujący oddziały specjalne z
Azerbejdżanu, inaczej kierowca w Iraku jeszcze inaczej ktoś pilnujący ich
terenu w USA (o ile tych ostatnich na siłę podciągnie się pod PMC).
    Szukanie tutaj średniej płacy świadczy raczej o niezrozumieniu
zagadnienia. Może, gdyby przyjąć wyłącznie duże amerykańskie czy brytyjskie
firmy zatrudniające byłych żołnierzy i wyeliminować wszystkie małe, to
można by na siłę podać jakąś przybliżoną średnią wartość, tylko jaki to ma
sens?

    REMOV

peb...@poczta.onet.pl
7 Maj 2006, 07:05
    REMOV
 Â   Raczej to pierwsze, ale z tego co wiem, dodatek nie jest zbyt duży.



To rzeczywiście zależy od wielu czynników.
Czasami u młodszego podoficera służby czynnej może być jednak względnie wysoki
i sięgać 50 % wynagrodzenia gaznizonowego.
Zupełnie inaczej jest z rezerwistami i gwardzistami, dla których wyjazd w rejon
konfliktu oznacza przejście do służby czynnej, co zupełnie zmienia warunki
służby i płacy.

pbp

J. F.
7 Maj 2006, 16:57


| Czy przypadkiem nie chodzi o to ze Blackwater do Iraku nie
| "zatrudnia", ale "wynajmuje firme"
   Nie. Szukasz jakichś dziwacznych polskich przeniesień. Ci ludzie
zatrudnieni są na kontraktach.



Wychodzi mi na to ze to jest cos w rodzaju naszej umowy o dzielo.

Od tego chyba sie placi podatki, no chyba ze US maja jakies wyjatki.

| Ale zainteresowala mnie owa "Średnia płaca w tym sektorze".
| W USA czy Iraku :-)
   Płaca zależy od kontraktu - przecież to są ochroniarze (tak samo
wygląda to w Polsce), specyficzni bo specyficzni, ale ochroniarze. Inaczej
zarabia, powiedzmy, instruktor z Blackwater trenujący oddziały specjalne z
Azerbejdżanu, inaczej kierowca w Iraku jeszcze inaczej ktoś pilnujący ich
terenu w USA (o ile tych ostatnich na siłę podciągnie się pod PMC).



Tez mi sie wydaje ze inaczej zarabia konwojent utargu w USA,
a inaczej ktos sprawdzajacy droge przed kolumna ciezarowek w Iraku :-)

Dlatego ciekaw jestem ktore zarobki podales.

J.

PAweł
7 Maj 2006, 17:19

|     REMOV
|  Raczej to pierwsze, ale z tego co wiem, dodatek nie jest zbyt duży.

To rzeczywiście zależy od wielu czynników.
Czasami u młodszego podoficera służby czynnej może być jednak względnie
wysoki
i sięgać 50 % wynagrodzenia gaznizonowego.
Zupełnie inaczej jest z rezerwistami i gwardzistami, dla których wyjazd w
rejon
konfliktu oznacza przejście do służby czynnej, co zupełnie zmienia warunki
służby i płacy.



Zwracam uwagę, że ta żywa  tutaj dyskusja miałaby sens, gdyby dotyczyła
danych, niestety chronionych klauzulą poufności i znanych tylko
zainteresowanym, a nie zwykłych plotek, dostarczonych tutaj przez osobę,
która jako żywo żadnych prawdziwych informacji na ten temat miec nie może,
gdyz z nawet z odbycia Zas. Sl. Wojskowej z powodu swych usterek
psychofizycznych została zwolniona;-)

Lorem Ipsum
8 Maj 2006, 05:43

   W przypadku Blackwater (Blackwater Lodge and Training Center, Inc.)
tygodniowo w Iraku jest to ok.5 000 USD (przy czym wszystko zależy od
umiejętności i doświadczenia pracownika), praca jest w trybie 30-30 (czyli
30 dni służby, 30 dni wolnego),



[...]

(dla Blackwater ok.350 000 USD/rocznie).



Przy 5000 na tydzień i 51 tygodniach w roku wychodzi ok. 255 000 USD. Przy
trybie pracy 30-30 - zakładając, że za wolne nie płacą, jak piszesz w
następnych postach - wychodzi połowa z tego. Skąd te 350 000?

REMOV
8 Maj 2006, 06:28

Przy 5000 na tydzień i 51 tygodniach w roku wychodzi ok.
255 000 USD.




przypadku przeliczanie takie, jak to zrobiłeś ma sens.

Przy trybie pracy 30-30 - zakładając, że za wolne nie płacą,
jak piszesz w następnych postach - wychodzi połowa z tego.




Skąd te 350 000?



Powtórzę - jeżeli liczysz wartości średnie i porównujesz z najwyższymi
możliwymi to zawsze będziesz miał problem z jakimś mniejszym czy większym
brakiem. To nie jest tak, że każdy ochroniarz z danej firmy zarabia tyle
samo, inną sumę dostaje zwykły ochroniarz czy kierowca, jeszcze inną ochrona
bezpośrednia danej osoby, a jeszcze inną ich bezpośredni zwierzchnicy. Te
5000 USD to jest szacowana wartość.

REMOV

Mikolaj Machowski
8 Maj 2006, 07:17

|    W przypadku Blackwater (Blackwater Lodge and Training Center, Inc.)
| tygodniowo w Iraku jest to ok.5 000 USD (przy czym wszystko zależy od
| umiejętności i doświadczenia pracownika), praca jest w trybie 30-30 (czyli
| 30 dni służby, 30 dni wolnego),

[...]

| (dla Blackwater ok.350 000 USD/rocznie).

Przy 5000 na tydzień i 51 tygodniach w roku wychodzi ok. 255 000 USD. Przy
trybie pracy 30-30 - zakładając, że za wolne nie płacą, jak piszesz w
następnych postach - wychodzi połowa z tego. Skąd te 350 000?



Bo Blackwater dostaje 350 tys., a pracownik ok. 130? ;)

m.

J. F.
8 Maj 2006, 08:11


| [...]
| (dla Blackwater ok.350 000 USD/rocznie).

| Przy 5000 na tydzień i 51 tygodniach w roku wychodzi ok. 255 000 USD. Przy
| trybie pracy 30-30 - zakładając, że za wolne nie płacą, jak piszesz w
| następnych postach - wychodzi połowa z tego. Skąd te 350 000?

Bo Blackwater dostaje 350 tys., a pracownik ok. 130? ;)



Mozliwe. Ewentualnie BW dostaje 350, a dwoch pracownikow po 130 :-)

J.

Foka
8 Maj 2006, 08:41


|    Nie. Szukasz jakichś dziwacznych polskich przeniesień. Ci ludzie
| zatrudnieni są na kontraktach.

Wychodzi mi na to ze to jest cos w rodzaju naszej umowy o dzielo.

Od tego chyba sie placi podatki, no chyba ze US maja jakies wyjatki.



Na upartego proojesz dociac amerykanskie realia do polskich... Nie rob
tego bo to bez sensu... Tak samo jak porownywanie zarobkow, bez
porownania kasztow zycia, porownanie spalania paliwa w samochcodzie
bez porownania ceny paliwa...

Tez mi sie wydaje ze inaczej zarabia konwojent utargu w USA,
a inaczej ktos sprawdzajacy droge przed kolumna ciezarowek w Iraku :-)

Dlatego ciekaw jestem ktore zarobki podales.



W zyciu bys nie zgadl...

Foka

J. F.
8 Maj 2006, 15:07


|    Nie. Szukasz jakichś dziwacznych polskich przeniesień. Ci ludzie
| zatrudnieni są na kontraktach.

| Wychodzi mi na to ze to jest cos w rodzaju naszej umowy o dzielo.
| Od tego chyba sie placi podatki, no chyba ze US maja jakies wyjatki.

Na upartego proojesz dociac amerykanskie realia do polskich... Nie rob
tego bo to bez sensu...



Mowisz ?
http://www.blackwatersecurity.com/employment.html
http://www.irs.gov/businesses/small/article/0,,id=99921,00.html

| Tez mi sie wydaje ze inaczej zarabia konwojent utargu w USA,
| a inaczej ktos sprawdzajacy droge przed kolumna ciezarowek w Iraku :-)
| Dlatego ciekaw jestem ktore zarobki podales.

W zyciu bys nie zgadl...



Dlatego czekam na odpowiedz.

J.

mic...@alpha.net.pl
9 Maj 2006, 12:09

| Nie. Szukasz jakichś dziwacznych polskich przeniesień. Ci ludzie
| zatrudnieni są na kontraktach.

| Wychodzi mi na to ze to jest cos w rodzaju naszej umowy o dzielo.



Zatrudniony na kontrakcie w Stanach jest to czlowiek ktory z
firma podpisala kontrakt na konkretne dzialania, albo szerzej na
dzialania mniej konkretne, np "consultant" ktory to termin oznacza
wszystko. Kontrakt podpisuje osoba prywatna nie otwierajac w tym
celu zadnej dzilalnosci gospodarczej ani nic podobnego. Musi
miec SSN (Social Security Number) i tyle.

W przypadku kontraktow ktore ja widzialem (nie ochroniarskich...) to
kontrakt (konsultanta) zawieral mase stron "niczego" i na koncu stawke
godzinowa i okreslenie czasu na ktory kontrakt sie zawiera.

| Od tego chyba sie placi podatki, no chyba ze US maja jakies wyjatki.



Placi sie podatek. Pracodawca pod koniec roku przysyla zatrudnionemu
maly szary druczek, na ktorym zbiorcza informacja ile mu zaplacil w
trakcie roku podatkowego. Pracodawca ma tez obowiazek wyslac do
IRS (podatkow w Stanach) informacje na temat tego ze pracownikowi
z takim a takim Social Security Number zaplacil tyleatyle w ramach
kontraktow.
Pracownik z kolei w swoim rocznym zeznaniu podatkowym kwote z
tego druczka ma wpisac w okienko takietoatakie, dzieki temu
IRS majac zgodne informacje (i numerki) pracodawcy, pracownika oraz
komputry ktore to skontroluja, a takze mozliwosc sledzenia czekow
(ktore w Stanach maja indywidualne unikalne numery, jak banknoty...)
i przelewow (jest zakaz placenia gotowka za kontrakty) moze opodatkowac
takiego czlowieka.

Podatek jest progresywny, ale tak na poziomie kilkunastu procent.

Mniej wiecej to znaczy "contractor" w Stanach, a moze dotyczyc
kazdej dzialalanosci od machania mopem do dyrektorowania.

Na upartego proojesz dociac amerykanskie realia do polskich... Nie rob
tego bo to bez sensu... Tak samo jak porownywanie zarobkow, bez
porownania kasztow zycia, porownanie spalania paliwa w samochcodzie
bez porownania ceny paliwa...



A to dosc oczywiste, ze zarobki to jedno, a koszty zycia
i pracowania to drugie. /\O/\

Michal

PAweł
9 Maj 2006, 12:36
(...)

Podatek jest progresywny, ale tak na poziomie kilkunastu procent.



Dodam tu, ze rezydent, albo obywatel amerykański uzyskujący dochody
zagranicą ma zwolnienie podatkowe od przychodów do 70 tys USD.

Foka
10 Maj 2006, 04:32

| Od tego chyba sie placi podatki, no chyba ze US maja jakies wyjatki.

Placi sie podatek. Pracodawca pod koniec roku przysyla zatrudnionemu
maly szary druczek, na ktorym zbiorcza informacja ile mu zaplacil w
trakcie roku podatkowego. Pracodawca ma tez obowiazek wyslac do
IRS (podatkow w Stanach) informacje na temat tego ze pracownikowi
z takim a takim Social Security Number zaplacil tyleatyle w ramach
kontraktow.
Pracownik z kolei w swoim rocznym zeznaniu podatkowym kwote z
tego druczka ma wpisac w okienko takietoatakie, dzieki temu
IRS majac zgodne informacje (i numerki) pracodawcy, pracownika oraz
komputry ktore to skontroluja, a takze mozliwosc sledzenia czekow
(ktore w Stanach maja indywidualne unikalne numery, jak banknoty...)
i przelewow (jest zakaz placenia gotowka za kontrakty) moze opodatkowac
takiego czlowieka.



Tyle ze PMC pracujace w wiekszosci dla rzadu moga byc zwolnione :P

Foka

Ciekawa fotka dla spostrzegawczych ( link , fotka )
OT Bushowi spada , spada ( link , pol )
FR - TF Kuzniecow, nowe, piekne fotki ( link , fotki )
Kilka fotek o koncowym losie polskich MiG-ow-23 [link,polski]
"FR grozi Polsce rakietami" czyli prasowego belkotu cd ( link , pol )
A co tam Panie u Chiñczyków s³ychaæ...? cz.2 marwoj [link, eng]
Szczygło: hummer ochronił rannych w Afganistanie żołnierzy przed odłamkami ( link , pol )
OT Donieck chce autonomii w razie nieuznania wynikow ( link , pol )
ZSRR LL - swietna galeria z dostaw sprzetu latajacego ( link , fotki )
Szykuje siĂŞ przetarg na modernizacjĂŞ 300 irackich T-72 [link][pol]
  • chlamydia;symptoms
  • sample hh podobne do tych ktorych
  • lojalka;karencji
  • pneumatyczny;zawor;otwierajacy
  • pcl potrzebne do skryptu komendy pcl hpdj
  • zakon;feniksa;solucja
  • hilti poznaF1 kotwy chemiczne
  • mid download dzwonki
  • cichopek kontakt
  • Zestaw wypowiedzi z grup dyskusyjnych | Index