ostatniej konwencji o zbrodniach wojennych.
A my jeste¶my tam wraz z nimi wg prawa miedzynarodowego okupantami.
Ciekawe kiedy pierwsze procesy?
CzyPolacy mog± byæ s±dzeni za zbrodnie wojenne Amerykanów w Iraku
Patrzysz na wersjê archiwaln± w±tku "CzyPolacy mog± byæ s±dzeni za zbrodnie wojenne Amerykanów w Iraku" z forum pl.misc.militaria
- nie tylko w Iraku, ale wszêdzie inndziej te¿ - je¶li na operacji
wojskowej dopuszcza siê zbrodni wojennych. Nawet kiedy by wojna toczy³a
siê teraz na naszej ziemi i dosz³oby do jakich gwa³tów/tortur/rozwa³ek
jeñców - te¿ kwalifikowaliby siê do Miêdzynarodowego Trybuna³u Karnego.
Polska nie mog³aby odmówiæ ich wydania.
Dlatego np. proces norymberski czy s±d nad Milosewicem by³y kpina
z prawa (nie broniê tu skar¿onych). Tych ludzi mo¿na by³o i nale¿a³o s±dziæ
na podstawie prawa niemieckiego, serbskiego lub praw krajów w których
pope³nili zbrodnie.
J.
Z tym prawem miêdzynarodowym to ostro¿nie. Nie ma czego¶ takiego jak
powszechnie obowi±zuj±ce prawo miêdzynarodowe. Prawo jest miêdzynarodowe
tylko wtedy gdy obydwa panstwa ktorych dotyczy go uznaj±. Np konwencje
genewskie nie by³y podpisane przez ZSRR i to by³ jeden z powodów dla
których Niemcy gorzej traktowali jeñców radzieckich.
Amerykanie "kochaj±cy demokracjê inaczej", o ile mi wiadomo, nie podpisali
ostatniej konwencji o zbrodniach wojennych.
A my jeste¶my tam wraz z nimi wg prawa miedzynarodowego okupantami.
Ciekawe kiedy pierwsze procesy?
| Amerykanie "kochaj±cy demokracjê inaczej", o ile mi wiadomo, nie podpisali
| ostatniej konwencji o zbrodniach wojennych.
dokladnie... bo np. zolnierza hamerykanskiego moglby sadzic sedzia z Arabii
Saudyjskiej, Korei Polnocnej i Libii.. nie musze mowic jaki bylby zawsze
Okupantami w ¶wietle prawa w Iraku s± Amerykanie i Brytyjczycy. Nas tam
zaprosili, na podstawie rezolucji RB ONZ.
Nasi ¿o³nierze mog± byæ s±dzeni -
nie tylko w Iraku, ale wszêdzie inndziej te¿ - je¶li na operacji
wojskowej
dopuszcza siê zbrodni wojennych. Nawet kiedy by wojna toczy³a siê teraz
na
naszej ziemi i dosz³oby do jakich gwa³tów/tortur/rozwa³ek jeñców - te¿
kwalifikowaliby siê do Miêdzynarodowego Trybuna³u Karnego. Polska nie
mog³aby odmówiæ ich wydania.
Z tym, ¿e za wys³anie wojsk do Iraku s±dzone mog± byæ nasze w³adze, które
z pominiêciem naszych w³asnych ustaw wys³a³y tam ¿o³nierzy. Co do zasady
konieczna by³a decyzja Sejmu albo Prezydenta (Konstytucja) je¶li z jaki¶
powodów Sejm nie móg³ siê w tej sprawie zebraæ. No, a decyzjê podj±³
Premier. Abstrahujê tu od jej s³uszno¶ci, bo nie potrafiê tego oceniæ.
Chodzi mi o stronê formaln±.
Nasi ¿o³nierze mog± byæ s±dzeni
| - nie tylko w Iraku, ale wszêdzie inndziej te¿ - je¶li na operacji
| wojskowej dopuszcza siê zbrodni wojennych. Nawet kiedy by wojna toczy³a
| siê teraz na naszej ziemi i dosz³oby do jakich gwa³tów/tortur/rozwa³ek
| jeñców - te¿ kwalifikowaliby siê do Miêdzynarodowego Trybuna³u Karnego.
| Polska nie mog³aby odmówiæ ich wydania.Z tym prawem miêdzynarodowym to ostro¿nie. Nie ma czego¶ takiego jak
powszechnie obowi±zuj±ce prawo miêdzynarodowe. Prawo jest miêdzynarodowe
tylko wtedy gdy obydwa panstwa ktorych dotyczy go uznaj±. Np konwencje
genewskie nie by³y podpisane przez ZSRR i to by³ jeden z powodów dla
których Niemcy gorzej traktowali jeñców radzieckich. Tzw. spo³eczno¶c
miêdzynarodowa nie mo¿e legalnie s±dziæ tych. którzy jej prawa nie uznaj±.
I tak je¶li Pyrlandia nie uzna³a konwencji to ona nie ma zastosowania.
Natomiast mozna s±dziæ za z³amanie prawa Pyrlandii lub prawa kraju
okupanta. Dlatego np. proces norymberski czy s±d nad Milosewicem by³y
kpina
z prawa (nie broniê tu skar¿onych). Tych ludzi mo¿na by³o i nale¿a³o
s±dziæ
na podstawie prawa niemieckiego, serbskiego lub praw krajów w których
pope³nili zbrodnie. W ka¿dym wypadku skutek ten sam - stryczek. Wybroni³
by
siê tylko Jodl i Doenitz. Obu skazano tylko za to, ¿e byli dobrymi
dowódcami. Ale to inna historia.
| Amerykanie "kochaj±cy demokracjê inaczej", o ile mi wiadomo, nie
podpisali
| ostatniej konwencji o zbrodniach wojennych.
dokladnie... bo np. zolnierza hamerykanskiego moglby sadzic sedzia z
Arabii
Saudyjskiej, Korei Polnocnej i Libii.. nie musze mowic jaki bylby zawsze
wyrok.
| A my jeste¶my tam wraz z nimi wg prawa miedzynarodowego okupantami.
| Ciekawe kiedy pierwsze procesy?
a niby z jakiego tutulu? Status okupantow zostal nam nadany zgodnie z
prawem
miedzynarodowym przez rade bezpieczenstwa ONZ.. takimi samymi okupantami
byli hamerykanie w japonii czy niemczech
pozdrowka
lekomin inc