Przepraszam, czy Ciebie ktoś zamroził na 30 lat i obudził teraz?
Nic takiego nie mialo miejsca ale prosze bardzo.
Grenada 1983,
Operacja trwala kilka godzin
Panama 1989,
Operacja trwala 2 dni
Irak (Operacja Pustynna Burza) 1991,
Sugeruje obejrzenie JARHEAD i zapoznanie sie ile walk stoczyla piechota.
I jakiego rodzaju to byly walki. Oglonie armia iracka poprostu sie
wycofywala.
Somalia 1995,
Rowniez dwa dni ? I to niepelne
Zakonczone porazka badz co badz.
Serbia 1999,
Ochrona dostaw zywnosci?
Zakaz uzywania broni bez potrzeby ochrony wlasnej?
Chyba kpisz myslac ze w ten sposob GI-e zdobywali doswiadczenie rowne AR
podczas dzialan w Czeczeni.
Afganistan 2002,
Jedna z nielicznych operacji ktore mozna zaliczyc do wojen prowadzonych
przez GI-ow w ostatnich dwoch dekadach.
Z tego co mi wiadomo wiecej operacji typu wytrop i zniszcz niz regularnych
walk z przeciwnikiem. Ale na tym polu posiadam
bardzo ogolnikowa wiedze. Wiec uznaje to za prowadzenie wojny.
Do tego z tego co sie orientuje GI-e korzystaja z pomocy strategow AR.
to wszystko operacje, które miały miejsce przed 2003 rokiem i inwazją na
Irak.
Operacje a nie wojny.
I prosze nie porownuj tego do wojny ktora trwa prawie juz 9 lat!
Pomijam inne operacje pokojowe, działania w Ameryce Południowej
wspierające niszczenie partyzantki i tak dalej.
Litosci dzialanie typu wtargniecie do czyjegos domu oraz jego porwanie celem
przesluchania przez wywiad
to nie prowadzenie wojny. Uwazasz ze elitarne jednostki (bo o takich tu
mowa) AR nie wykonuja takich misji?
Amerykanie mają większe doświadczenia z ostatnich dwóch dekad w toczeniu
wojen niż Rosjanie.
W ostatnich dwoch dekadach rosja prowadzi nonstop wojne z Czeczenia jakbys
nie zalwazyl.
z 3 letnia przerwa.
Sugerujesz ze US-a z kims walczy? i to skrupulatnie ukrywa?
I zdecydowanie więcej weteranów, biorąc pod uwagę skalę jednej operacji
operacji w 1991.
Skale????
Wojna w czeczeni trwa trwala i jeszcze bedzie trwala gdy ta operacja juz
dawno sie skonczyla!
Weteranów?????
Z tego co mi wiadomo lotnictwo zalatwilo prawie cala robote piechota
poprostu stacjonowala.
Skąd Ci się wzięło, że jest inaczej, tego nie wiem.
Mi z faktów a tobie ze tak nie jest skad?
Nie dziwie sie skoro uwazasz ze Grenada, Panama to byly wojny
i to w dodatku takie na ktorej GI-e zdobyli wiecej doswiadczenia niz AR w
Afganistanie.
Nie uwazam ze AR to swietna armia ale jedno jest pewne im nikt po ulicach
Groznego z
bombami pod ubraniem nie chodzi w przeciwienstwie do Bagdadu.
Dodałbym: Amerykanie nie mają poboru
Jezeli chodzi o doswiadczenie to tu bym tego nie zaliczal jako znaczacy
plus.
Poniewaz wypada na to ze w US doswiadczenie zdobywaja tylko Ci co chca
A w AR to doswiadczenie musisz zdobyc czy chcesz czy nie! czyli Ci co chca
plus Ci co nie chca.