Czolgi dla Polski

Czolgi dla Polski


Patrzysz na wersję archiwalną wątku "Czolgi dla Polski" z forum pl.misc.militaria




Kirjentaaja
19 Mar 1998, 03:00

Czy zastanawial sie ktos nad nastepna generacja czolgow w Wojsku Polskim?
Delikatnie mowiac T-72 odstaja w dol od czolgow panstw NATO, a poza
pancerzem reaktywnym o modernizacjach lub nowych konstrukcjach nie slychac.
Skonczyl sie przetarg na radiostacje, trwa na mysliwce, jest projekt
smiglowca, jest BMP2000, a co z czolgiem?


Adam Moczulski
20 Mar 1998, 03:00

Czy zastanawial sie ktos nad nastepna generacja czolgow w Wojsku
Polskim?



        Masz gdzies na widoku jakies luzne 5mld$ ?

Delikatnie mowiac T-72 odstaja w dol od czolgow panstw NATO, a poza
pancerzem reaktywnym o modernizacjach lub nowych konstrukcjach nie
slychac.
Skonczyl sie przetarg na radiostacje, trwa na mysliwce, jest projekt
smiglowca, jest BMP2000, a co z czolgiem?



        Plany sa takie, ze ma byc ok. 1200 czolgow dociagnietych do standartu
"Twardego".

Backuz
21 Mar 1998, 03:00
Radoslaw Wisniewski
21 Mar 1998, 03:00

--

| Czy zastanawial sie ktos nad nastepna generacja czolgow w Wojsku Polskim?
| Delikatnie mowiac T-72 odstaja w dol od czolgow panstw NATO, a poza
| pancerzem reaktywnym o modernizacjach lub nowych konstrukcjach nie
slychac.
| Skonczyl sie przetarg na radiostacje, trwa na mysliwce, jest projekt
| smiglowca, jest BMP2000, a co z czolgiem?

Ja natomiast slyszalem o projekcie nastepcy "Twardego"... a ma to sie
nazywac "Goryl" i ma odpowiadac standartem wyposazenia M1 Abrams (tego
pierwszych serii produkcyjnych, a nie zadne M1A1 czy M1A2)

Adam "Backuz" G.



Ta... ja tez slyszalem o czyms takim, a nawet widzialem fotografie
makiety czegos takiego w nTW. Niewiele to mowilo i mowiac szczerze to
nic wiecej na ten temat nie slychac. I watpie zeby udalo sie zrobic
takiego Polskiego Abramsa. Mysle ze droga wiedzie poprzez;
a)modernizacje T-72, slyszalem ze chca na nim montowac SKO z Leclerca,
oczywiscie troche gorszy...
b)konstrukcja nowatorska, cos jak szwedzki Strwgn103. Cos co bedzie
tanie, szybkie, skuteczne. Nie da sie zrobic czolgu ktory be3dzie
spelnial wszystkie wymagania. Na cos trzeba bedzie sie zdecydowac, albo
pancerz, albo szybkosc, albo sila ognia, albo sylwetka(ogolnie mowiac
wykrywalnosc...)

Pozdrowienia
Kafar


Patton
23 Mar 1998, 03:00

Czy zastanawial sie ktos nad nastepna generacja czolgow w Wojsku Polskim?
Delikatnie mowiac T-72 odstaja w dol od czolgow panstw NATO, a poza
pancerzem reaktywnym o modernizacjach lub nowych konstrukcjach nie slychac.
Skonczyl sie przetarg na radiostacje, trwa na mysliwce, jest projekt
smiglowca, jest BMP2000, a co z czolgiem?



Mial byc Goryl (kto wymysli mu nazwe?) czyli Leclerc po polsku. Tyle, ze
sie sypnal finansowo. Najprawdopodobniej do 2010 - 2015 roku bedziem
urzywac PT-91. Ja bylbym za wspolnym opracowaniu z Czechami i moze z
Wegrami (wspolna baza wyjsciowa) czolgu generacji 3 i pol. Czyli kadlub
na bazie T-72, tyle ze silnik wiekszy i moze pancerz lepszy) i szcazetkowa
wieza, a dwuosobowa zaloga w kadlubie.

Patton

Rafal
23 Mar 1998, 03:00

Mial byc Goryl (kto wymysli mu nazwe?) czyli Leclerc po
polsku. Tyle, ze
sie sypnal finansowo. Najprawdopodobniej do 2010 - 2015
roku bedziem
urzywac PT-91. Ja bylbym za wspolnym opracowaniu z Czechami
i moze z
Wegrami (wspolna baza wyjsciowa) czolgu generacji 3 i pol.
Czyli kadlub
na bazie T-72, tyle ze silnik wiekszy i moze pancerz



lepszy) i szcazetkowa

wieza, a dwuosobowa zaloga w kadlubie.



Do tego czasu czolgi w ogole moga wyjsc z uzycia. Nawet
Amerykanie nie spiesza sie z nowymi konstrukcjami.
Pozdrawiam
Rafal

Robert Kujawiński
23 Mar 1998, 03:00

Mial byc Goryl (kto wymysli mu nazwe?) czyli Leclerc po polsku. Tyle, ze
sie sypnal finansowo. Najprawdopodobniej do 2010 - 2015 roku bedziem
urzywac PT-91. Ja bylbym za wspolnym opracowaniu z Czechami i moze z
Wegrami (wspolna baza wyjsciowa) czolgu generacji 3 i pol. Czyli kadlub
na bazie T-72, tyle ze silnik wiekszy i moze pancerz lepszy) i szcazetkowa
wieza, a dwuosobowa zaloga w kadlubie.

Patton



Pytam tak z ciekawości: jak wygląda "podział obowiązków" w czołgu
z dwuosobową załogą [podczas walki] ?

Marcin
24 Mar 1998, 03:00

Mial byc Goryl (kto wymysli mu nazwe?) czyli Leclerc po polsku. Tyle, ze
sie sypnal finansowo. Najprawdopodobniej do 2010 - 2015 roku bedziem
urzywac PT-91.



Goryl poszedl ad acta:(((

Ja bylbym za wspolnym opracowaniu z Czechami i moze z



Z Czechami ? Oni maja jeden zaklad remontowy, a Skoda chyba od 50 lat nie
produkowala czolgow. Wegry to samo. Juz predzej z Ukraina albo Slowacja
(przypominam, ze armaty Rapira sprowadzamy z ZTS Martin), ale to malo
prawdopodobne ze wzgledow politycznych.

Wegrami (wspolna baza wyjsciowa) czolgu generacji 3 i pol. Czyli kadlub
na bazie T-72, tyle ze silnik wiekszy i moze pancerz lepszy) i
szcazetkowa
wieza, a dwuosobowa zaloga w kadlubie.

Patton



Wlasnie Goryl wygladal na znaczna modernizacje T-72 (nowa wieza, ulepszony
kadlub).
BTW: W ostatnim "Zolnierzu Polski" opisuja plany modernizacyjne wobec

tylko o system stabilizacji, czy o cos wiecej (np. mozliwoc strzelania ppk)
?
Marcin

Patton
24 Mar 1998, 03:00

Pytam tak z ciekawości: jak wygląda "podział obowiązków" w czołgu
z dwuosobową załogą [podczas walki] ?



Jeden-kierowca prowadzi czolg
Drugi-dowodca-celowniczy obserwuje teren wybiera cele i naciska spust.

patton

Patton
24 Mar 1998, 03:00

Wlasnie Goryl wygladal na znaczna modernizacje T-72 (nowa wieza, ulepszony
kadlub).
BTW: W ostatnim "Zolnierzu Polski" opisuja plany modernizacyjne wobec

tylko o system stabilizacji, czy o cos wiecej (np. mozliwoc strzelania ppk)
?
Marcin



Lepsza armata? Mam nadziele ze bedzie kalibru 125mm, czyli klon rapiry,
lub 140mm czyli nowy standart w NATO. Bo jesli ma to bys stamdartowa 120
to sie wsciekne.

Patton

Marcin
24 Mar 1998, 03:00

Lepsza armata? Mam nadziele ze bedzie kalibru 125mm, czyli klon rapiry,
lub 140mm czyli nowy standart w NATO. Bo jesli ma to bys stamdartowa 120
to sie wsciekne.

Patton



Standardowa 120 Rheinmetalla jest niezla. Poza tym nie wiem czy panstwa
NATO zdecydowaly sie na nowy kaliber 140, czy tez wybiora 120 z dluzsza
lufa. Tak czy siak nas stac tylko na Rapire.
Marcin

Patton
24 Mar 1998, 03:00

Standardowa 120 Rheinmetalla jest niezla. Poza tym nie wiem czy panstwa
NATO zdecydowaly sie na nowy kaliber 140, czy tez wybiora 120 z dluzsza
lufa. Tak czy siak nas stac tylko na Rapire.
Marcin



Chdzi o to, ze Rapira na pewne charakterystyki  lepsze (poza trwaloscia
) wybor Rh bylby  jakby krokiem w tyl. Co do 140 to mozna wywnioskowac za
bedezie ona standartowa z tego ze Rosjanie wlasnie wprowadzaja 135mm
armate, oraz z tego ze np: Leclerc jest przystosowany do montarzu armaty
wlasnie o kalibrze 140mm

Patton

Marcin
24 Mar 1998, 03:00

Chdzi o to, ze Rapira na pewne charakterystyki  lepsze (poza trwaloscia
) wybor Rh bylby  jakby krokiem w tyl. Co do 140 to mozna wywnioskowac za
bedezie ona standartowa z tego ze Rosjanie wlasnie wprowadzaja 135mm
armate, oraz z tego ze np: Leclerc jest przystosowany do montarzu armaty
wlasnie o kalibrze 140mm

Patton



Wlasnie. Wieza T-72 raczej nie zmiesci innego kalibru. A o zmianie jej

na mysli system stabilizacji, moze zwiekszenie trwalosci itp.
Jednak jestem zdania, ze na dzis 120 jest lepsza od Rapiry.
Marcin

Polska Zbrojna
24 Mar 1998, 03:00

Czolem!
A propos czolgow.Pisalismy niedawno pare rzeczy u mnie w redakcji "POlski
Zbrojnej" o pancernych. Sa i beda modernizowane. Ale przy zalozeniu, ze
bedzie kasa. Nalezy tez pamietac, ze w NATO potrzebuja nas jako ludzi a nie
naszego sprzetu. Ludzi czyli swego rodzaju miesa armatniego. Tak sie jakos
bowiem dziwnie na razie sklada, ze do Polakow na wszelksiego rodzaju
misjach pokojowych nie strzelaja (wiem bo byle przez 7 m-cy w Bosni).
Natomiast do Francuzow wala jak do kaczek, nie lubia tez Amerykanow.
Polakow szanuja...

Pozdrawiam

Czy zastanawial sie ktos nad nastepna generacja czolgow w Wojsku Polskim?
Delikatnie mowiac T-72 odstaja w dol od czolgow panstw NATO, a poza
pancerzem reaktywnym o modernizacjach lub nowych konstrukcjach nie
slychac.
Skonczyl sie przetarg na radiostacje, trwa na mysliwce, jest projekt
smiglowca, jest BMP2000, a co z czolgiem?



Robert Kujawiński
24 Mar 1998, 03:00

| Pytam tak z ciekawości: jak wygląda "podział obowiązków" w czołgu
| z dwuosobową załogą [podczas walki] ?

Jeden-kierowca prowadzi czolg
Drugi-dowodca-celowniczy obserwuje teren wybiera cele i naciska spust.

patton



Aktualnie w czołgach 3-osobowych [np. T-72] jest oprócz tego jeszcze
jeden gościu, który razem z celowniczym obserwuje teren i szuka celów,
czy kierowca i celowniczy/dowódca sobie poradzą - jeśli tak to po co
we wszystkich wspólczesnych [i tych starszych] czołgach jest osobno
celowniczy i dowódca? Przecież nie było jakiejś tam wielkiej rewolucji
wczołgowych środkach wykrywania , może kwestia taktyki wykorzystania
na współczesnym polu bitwy?
Tego nie rozumiem.

Pozdrawiam!

ALAMO
24 Mar 1998, 03:00

Musza zmienic stabilizacje, bo do tej pory wlasnie stabilizatory sa
sprowadzane. 140 mm? Marzenie... Poza tym taka armata nie jest jeszcze
gotowa, i jakies 10 lat nie bedzie (przynajmniej "sluszna politycznie"). Sam
optowalbym za wspólpraca z Ukraina, bo aspiracje maja podobne, a wlasny
przemysl czolgowy w pelni samowystarczalny.
Pozdrawiam
ALAMO

ALAMO
24 Mar 1998, 03:00

Wlasnie. Wieza T-72 raczej nie zmiesci innego kalibru. A o zmianie jej...



Wieża z T-72 nie zmieści ŻADNEJ innej armaty, bo nie pozwalają na to warunki
konstrukcyjne. Poza tym czołg jest zbyt lekki do działa większego kalibru,
bo problemy związane z odrzutem 140 mm byłyby bardziej kosztowne, niż
kupienie innego, z zamontowaną już, wieżą. Jaki sens jest modernizować w ten
sposób czołg z 1976 roku?
Pozdrawiam
ALAMO

Patton
25 Mar 1998, 03:00

Wlasnie. Wieza T-72 raczej nie zmiesci innego kalibru. A o zmianie jej

na mysli system stabilizacji, moze zwiekszenie trwalosci itp.
Jednak jestem zdania, ze na dzis 120 jest lepsza od Rapiry.
Marcin



Jest trwalsza i ma lepsza amunicje. To wszystko.

Patton

Patton
25 Mar 1998, 03:00

bowiem dziwnie na razie sklada, ze do Polakow na wszelksiego rodzaju
misjach pokojowych nie strzelaja (wiem bo byle przez 7 m-cy w Bosni).
Natomiast do Francuzow wala jak do kaczek, nie lubia tez Amerykanow.
Polakow szanuja...



To z czasem minie. Jak Serbom przedzie "bratnia" sympatia do Polakow to i
do nas beda strzelac.

Patton
25 Mar 1998, 03:00

Aktualnie w czołgach 3-osobowych [np. T-72] jest oprócz tego jeszcze
jeden gościu, który razem z celowniczym obserwuje teren i szuka celów,
czy kierowca i celowniczy/dowódca sobie poradzą - jeśli tak to po co
we wszystkich wspólczesnych [i tych starszych] czołgach jest osobno
celowniczy i dowódca? Przecież nie było jakiejś tam wielkiej rewolucji
wczołgowych środkach wykrywania , może kwestia taktyki wykorzystania
na współczesnym polu bitwy?
Tego nie rozumiem.



Podejrzewam, ze w czolgach IV generacji standartem stana sie systemy
przetwarzania i prezantacji danych urzywanych obecnie w lotnictwie.  
Pozwoli to na pelnienie przez dowodce tez obowiazkow celowniczego.

Patton

Rafal
25 Mar 1998, 03:00

| Pytam tak z ciekawości: jak wygląda "podział obowiązków"
w czołgu
| z dwuosobową załogą [podczas walki] ?
Jeden-kierowca prowadzi czolg
Drugi-dowodca-celowniczy obserwuje teren wybiera cele i



naciska spust.

Mam wrazenie ze dowodca powinien byc raczej kierujacy
pojazdem. Celowniczy zas powinien byc skoncentrowany tylko i
wylacznie na wykrywaniu i zwalczaniu broni pancernej
przeciwnika.
Pozdrawiam
Rafal

Rafal
25 Mar 1998, 03:00

| Standardowa 120 Rheinmetalla jest niezla. Poza tym nie
wiem czy panstwa
| NATO zdecydowaly sie na nowy kaliber 140, czy tez wybiora
120 z dluzsza
| lufa. Tak czy siak nas stac tylko na Rapire.
| Marcin

Chdzi o to, ze Rapira na pewne charakterystyki  lepsze
(poza trwaloscia
) wybor Rh bylby  jakby krokiem w tyl. Co do 140 to mozna
wywnioskowac za
bedezie ona standartowa z tego ze Rosjanie wlasnie
wprowadzaja 135mm
armate, oraz z tego ze np: Leclerc jest przystosowany do
montarzu armaty
wlasnie o kalibrze 140mm



Niestety Niemcy zrezugnowali jak na razie ze !40 i beda
swoje Leo wyposazac podczas modernizacji w XXI w w dluga
!20-tke
Pozdrawiam
Rafal

Rafal
25 Mar 1998, 03:00

Czolem!
A propos czolgow.Pisalismy niedawno pare rzeczy u mnie w
redakcji "POlski
Zbrojnej" o pancernych. Sa i beda modernizowane. Ale przy
zalozeniu, ze
bedzie kasa. Nalezy tez pamietac, ze w NATO potrzebuja nas
jako ludzi a nie
naszego sprzetu. Ludzi czyli swego rodzaju miesa



armatniego. Tak sie jakos

bowiem dziwnie na razie sklada, ze do Polakow na
wszelksiego rodzaju
misjach pokojowych nie strzelaja (wiem bo byle przez 7 m-cy
w Bosni).
Natomiast do Francuzow wala jak do kaczek, nie lubia tez
Amerykanow.
Polakow szanuja...



Moglbys to jakos rozwinac. Ja co prawda nie bylem w Bosni
ale slyszalem ze Polacy maja najwieksza sklonnosc do
odpowiadania ogniem i dlatego raczej sa bezpieczni.
Pozdrawiam
Rafal

Kirjentaaja
25 Mar 1998, 03:00

Lepsza armata? Mam nadziele ze bedzie kalibru 125mm, czyli klon rapiry,
lub 140mm czyli nowy standart w NATO. Bo jesli ma to bys stamdartowa 120
to sie wsciekne.



A ja slyszalem kiedys o jakims ograniczeniu jednostek ognia powyzej 100mm w
ramach redukcji sil konwencjonalnych w L-ropie. Ile tego przypadlo na
Polske?

Kirjentaaja
25 Mar 1998, 03:00

Mial byc Goryl (kto wymysli mu nazwe?) czyli Leclerc po polsku. Tyle, ze
sie sypnal finansowo. Najprawdopodobniej do 2010 - 2015 roku bedziem
urzywac PT-91. Ja bylbym za wspolnym opracowaniu z Czechami i moze z
Wegrami (wspolna baza wyjsciowa) czolgu generacji 3 i pol. Czyli kadlub
na bazie T-72, tyle ze silnik wiekszy i moze pancerz lepszy) i szcazetkowa
wieza, a dwuosobowa zaloga w kadlubie.



A to nawet nie takie glupie, tylko w tym milosnym trojakcie trzeba
uwzglednic Slowacje, ktora ma przytlaczajaca wiekszosc przemyslu ciezkiego
dawnej Czechoslowacji. A ona ciazy raczej ku Rosji. Moze Ukraina? Ostanio
jakis ukladzik o dobrych stosunkach byl podpisany, czy cus

ALAMO
26 Mar 1998, 03:00

A to nawet nie takie glupie, tylko w tym milosnym trojakcie trzeba
uwzglednic Slowacje, ktora ma przytlaczajaca wiekszosc przemyslu ciezkiego
dawnej Czechoslowacji. A ona ciazy raczej ku Rosji. Moze Ukraina? Ostanio
jakis ukladzik o dobrych stosunkach byl podpisany, czy cus



Dokładnie. Słowacja jest dość dziwna (mamy z nimi problemy przy zakupie
stabilizatorów). Sam też widziałbym współpracę z Ukrainą, do są w pełni
samowystarczalni pod względem sprzętu ciężkiego.

Pozdrawiam
ALAMO




Patton
27 Mar 1998, 03:00

Mam wrazenie ze dowodca powinien byc raczej kierujacy
pojazdem. Celowniczy zas powinien byc skoncentrowany tylko i
wylacznie na wykrywaniu i zwalczaniu broni pancernej
przeciwnika.
Pozdrawiam
Rafal



Nie zgadzam sie z Toba. To celowniczy majacy bezposredni kontakt z
systemami obserwacji winien podejmowac decyzje dowodcze. Kirowca ma za
zadanie byc "szoferem" i kontrolowac systemy pokladowe.

Patton

Marcin
27 Mar 1998, 03:00

Musza zmienic stabilizacje, bo do tej pory wlasnie stabilizatory sa
sprowadzane. 140 mm? Marzenie... Poza tym taka armata nie jest jeszcze
gotowa, i jakies 10 lat nie bedzie (przynajmniej "sluszna politycznie").
Sam
optowalbym za wspólpraca z Ukraina, bo aspiracje maja podobne, a wlasny
przemysl czolgowy w pelni samowystarczalny.
Pozdrawiam
ALAMO



Tylko, ze armaty sprowadzaja z Rosji albo Slowacji :(((
Marcin
Marcin
27 Mar 1998, 03:00

| Wlasnie. Wieza T-72 raczej nie zmiesci innego kalibru. A o zmianie
jej...

Wieża z T-72 nie zmieści ŻADNEJ innej armaty, bo nie pozwalają na to
warunki
konstrukcyjne. Poza tym czołg jest zbyt lekki do działa większego
kalibru,
bo problemy związane z odrzutem 140 mm byłyby bardziej kosztowne, niż
kupienie innego, z zamontowaną już, wieżą. Jaki sens jest modernizować w
ten
sposób czołg z 1976 roku?
Pozdrawiam
ALAMO



Pod pojeciem inny kaliber mialem na mysli 120 Rheinmetalla. Ale i ona
pewnie sie nie zmiesci.
Marcin

Adam Moczulski
27 Mar 1998, 03:00

| Mam wrazenie ze dowodca powinien byc raczej kierujacy
| pojazdem. Celowniczy zas powinien byc skoncentrowany tylko i
| wylacznie na wykrywaniu i zwalczaniu broni pancernej
| przeciwnika.
| Pozdrawiam
| Rafal

Nie zgadzam sie z Toba. To celowniczy majacy bezposredni kontakt z
systemami obserwacji winien podejmowac decyzje dowodcze. Kirowca ma za
zadanie byc "szoferem" i kontrolowac systemy pokladowe.



        Analogiczna sytuacja jak w samolocie. W trakcie I WS teoretycy tez na
poczatku twierdzili, ze to obserwator powinien dowodzic. Nie sprawdzilo
sie.

Rafal
27 Mar 1998, 03:00

| Mam wrazenie ze dowodca powinien byc raczej kierujacy
| pojazdem. Celowniczy zas powinien byc skoncentrowany
tylko i
| wylacznie na wykrywaniu i zwalczaniu broni pancernej
| przeciwnika.
| Pozdrawiam
| Rafal

Nie zgadzam sie z Toba. To celowniczy majacy bezposredni
kontakt z
systemami obserwacji winien podejmowac decyzje dowodcze.
Kirowca ma za
zadanie byc "szoferem" i kontrolowac systemy pokladowe.



Uwazam ze kierowca tez powinien miec pelna informacje ze
wszyskich czujnikow - dokladnie tak samo jak celowniczy. I
wtedy to on powinien dowodzic. W innym przypadku nastapilaby
asymetria obciazenia obu czlonkow zalogi. Kierowca by tylko
jezdzil a celowniczy mialby na glowie cala resze.
Pozdrawiam
Rafal

Rafal
27 Mar 1998, 03:00


| Mam wrazenie ze dowodca powinien byc raczej kierujacy
| pojazdem. Celowniczy zas powinien byc skoncentrowany
tylko i
| wylacznie na wykrywaniu i zwalczaniu broni pancernej
| przeciwnika.
| Pozdrawiam
| Rafal

| Nie zgadzam sie z Toba. To celowniczy majacy bezposredni
kontakt z
| systemami obserwacji winien podejmowac decyzje dowodcze.
Kirowca ma za
| zadanie byc "szoferem" i kontrolowac systemy pokladowe.

Analogiczna sytuacja jak w samolocie. W trakcie I WS
teoretycy tez na
poczatku twierdzili, ze to obserwator powinien dowodzic.
Nie sprawdzilo
sie.



To dwie rozne sytuacje. Czolg nie celuje calym kadlubem,
tylko niezalezna od niego wieza i funkcje celowania i
latania/prowadzenia nie sa ze soba zwiazane. W powietrzu
pilot ma bardzo ograniczone zadania - pilotowac i strzelac -
wszystko to robi podprogowo. W czolgu celowniczy jest zbyt
ardzo obciazony wykrywaniem i zwalczxaniem celow by jeszcze
zawracac sobie glowe komendami dla kierowcy. I dlatego
obecnie to dowodca wykrywa cele w trybie hunter-killer.
W samolotach mysliwskich z wiezyczkami to pilot dowodzil a
nie strzelec.
Pozdrawiam
Rafal

Patton
29 Mar 1998, 03:00

A to nawet nie takie glupie, tylko w tym milosnym trojakcie trzeba
uwzglednic Slowacje, ktora ma przytlaczajaca wiekszosc przemyslu ciezkiego
dawnej Czechoslowacji. A ona ciazy raczej ku Rosji. Moze Ukraina? Ostanio
jakis ukladzik o dobrych stosunkach byl podpisany, czy cus



Tak, tylko ze na Ukrainie komunisci prawdopodobnie wygraja wybory.
Patton

Kirjentaaja
29 Mar 1998, 03:00

(Moje bzdety)

| Moze Ukraina? Ostanio
| jakis ukladzik o dobrych stosunkach byl podpisany, czy cus

Tak, tylko ze na Ukrainie komunisci prawdopodobnie wygraja wybory.



Ale rzad prawdopodobnie utworza socjaldemokraci, a to inne buty.

Przemyslaw Szynkora
31 Mar 1998, 03:00

Ale rzad prawdopodobnie utworza socjaldemokraci, a to inne buty.



To po pierwsze, a po drugie na rynku broni nikomu sie nie przelewa.
Teraz wszystkim chodzi glownie o kase ;-).

Pozdrowka
Youzi

Patton
31 Mar 1998, 03:00

Wieża z T-72 nie zmieści ŻADNEJ innej armaty, bo nie pozwalają na to warunki
konstrukcyjne. Poza tym czołg jest zbyt lekki do działa większego kalibru,
bo problemy związane z odrzutem 140 mm byłyby bardziej kosztowne, niż
kupienie innego, z zamontowaną już, wieżą. Jaki sens jest modernizować w ten
sposób czołg z 1976 roku?
Pozdrawiam
ALAMO



Fakt wieza musialaby byc wymieniona. Pr4oblemy z odrzutem beda raczaj
rozwiazywane przez tworcow armaty (projekty wozow IV generacji z ta
armata masa mie przekrczaja 50 ton). Irakijczych chcieli wpakowac rapiry
do T-55, wiec precedens jest

Patton

Patton
31 Mar 1998, 03:00

   Analogiczna sytuacja jak w samolocie. W trakcie I WS teoretycy tez na
poczatku twierdzili, ze to obserwator powinien dowodzic. Nie sprawdzilo
sie.



Tyle, ze w broni pancernej kierowca nie dowodzi juz jankies 80 lat. Dosc
czasu by uznac ten uklad za lepszy.

Patton

Patton
31 Mar 1998, 03:00

Uwazam ze kierowca tez powinien miec pelna informacje ze
wszyskich czujnikow - dokladnie tak samo jak celowniczy. I
wtedy to on powinien dowodzic. W innym przypadku nastapilaby
asymetria obciazenia obu czlonkow zalogi. Kierowca by tylko
jezdzil a celowniczy mialby na glowie cala resze.
Pozdrawiam
Rafal



Probowales kiedys prowadzic i ogladac telewizor lub opslugiwac notebook`a?
Dlugo bys pojezdzil?

Patton

Patton
31 Mar 1998, 03:00

Ale rzad prawdopodobnie utworza socjaldemokraci, a to inne buty.



Wtedy moznaby pogadac. Tym bardziej, ze tzw. socjaldemokraci sa bardziej
kapitalistyczni od liberalow.

Rafal
31 Mar 1998, 03:00

Probowales kiedys prowadzic i ogladac telewizor lub



opslugiwac notebook`a?

Dlugo bys pojezdzil?



No ale nie musialbym uwazac na krawezniki.
A pilot musi obserwowac radar i jakos lata. Cierowca po
prostu widzialby to co ma przed soba i tyle.
Pozdrawiam
Rafal

Patton
1 Kwi 1998, 03:00

Dostalem blizsze informacje (od znajomego z Bumaru - Labedy) o
modernizacji uzbrojenia naszych T-72. Ta modernizacja ma isc o wiele
dalej, ma zostac wymieniona cala wieza. Bumar zakupil od RFN 12 wiez z
armatami 120mm przygotowanymi na poczatku lat osiemdziesiatych dla
"bezwiezowej" wersji Leoparda I, ktora jak wiemy nie weszla do produkcji.
Wieza ta zawiera armate 120mm i automat ladujacy, ktory nawiasem mowiac
nie sprawdza sie i daje szybkostrzelnosc 4 sztrzalow na minute.
przkonstruowaniem automatu ma sie zajac WAT. Nie wiadomo jeszcze czy
zostanie zachowana orginalna armata, czy system zostanie dostosowany do
armaty 125mm. Biorac pod uwage, ze w wiezy nie ma miejsca dla czlowieka
polski T-72 bedzie pierwszym dwuosobowym czolgiem na swiecie. pewiem
problem sprawia rozlokowanie amunicji. Z powodu umieszczenia drugiego
czlonka zalogi w kadlubie czesc amunicji trzeba bedzie przeniesc poza
kadlub.

Patton

Patton
1 Kwi 1998, 03:00

No ale nie musialbym uwazac na krawezniki.
A pilot musi obserwowac radar i jakos lata. Cierowca po
prostu widzialby to co ma przed soba i tyle.
Pozdrawiam
Rafal



Pilot w powietrzu ma nieco wiecej swobody. Poza tym nie musi patrzec na
radar ma HUD.

Patton

Rafal
1 Kwi 1998, 03:00

Pilot w powietrzu ma nieco wiecej swobody. Poza tym nie
musi patrzec na
radar ma HUD.



No a na co ma sie gapic kierowca jak nie przed siebie - i
nic wiecej!
Pozdrawiam
Rafal

Rafal
1 Kwi 1998, 03:00

Prima aprilis co?
Ale fajnie to wymysliles.
Pozdrawiam
Rafal

Dostalem blizsze informacje (od znajomego z Bumaru -
Labedy) o
modernizacji uzbrojenia naszych T-72. Ta modernizacja ma
isc o wiele
dalej, ma zostac wymieniona cala wieza. Bumar zakupil od
RFN 12 wiez z
armatami 120mm przygotowanymi na poczatku lat



osiemdziesiatych dla
"bezwiezowej" wersji Leoparda I, ktora jak wiemy nie weszla
do produkcji.
Wieza ta zawiera armate 120mm i automat ladujacy, ktory
nawiasem mowiac
nie sprawdza sie i daje szybkostrzelnosc 4 sztrzalow na
minute.
przkonstruowaniem automatu ma sie zajac WAT. Nie wiadomo
jeszcze czy
zostanie zachowana orginalna armata, czy system zostanie
dostosowany do
armaty 125mm. Biorac pod uwage, ze w wiezy nie ma miejsca
dla czlowieka
polski T-72 bedzie pierwszym dwuosobowym czolgiem na
swiecie. pewiem
problem sprawia rozlokowanie amunicji. Z powodu



umieszczenia drugiego
czlonka zalogi w kadlubie czesc amunicji trzeba bedzie
przeniesc poza
kadlub.

Patton



Patton
2 Kwi 1998, 03:00

Prima aprilis co?
Ale fajnie to wymysliles.
Pozdrawiam
Rafal



Skubany! Nie dal sie nabrac. A tak sie staralem

Patton

Patton
2 Kwi 1998, 03:00

No a na co ma sie gapic kierowca jak nie przed siebie - i
nic wiecej!
Pozdrawiam
Rafal



Zgodnie z koncepcja kierowca rowna sie szef czolgu, szofer ma sie jeszcze
zajmowac obserwacja okrezna i podejmowaniem zyciowych dla siebie i kumpla
decyzji. (nie da rady)

Rafal
2 Kwi 1998, 03:00

Zgodnie z koncepcja kierowca rowna sie szef czolgu, szofer
ma sie jeszcze
zajmowac obserwacja okrezna i podejmowaniem zyciowych dla
siebie i kumpla
decyzji. (nie da rady)



Decyzje podejmuje sie automatycznie, podprogowo, czyli tak
samo jak prowadzi sie czolg czy samochod. Inaczej sie nie da
bo trwaloby to zbyt dlugo. Facet ma sie rozgladac wokolo,
prowadzic czolg i trzymac lacznosc z dowodctwem. Nie musi
wydawac rozkazow innym czlonkom zalogi tak jak obecnie :
oddzielne rozkazy dla kierowcy, dzialonowego i jeszcze
wskazywanie celow celowniczemu, tak jak to jest obecnie.
Celowniczy jest o wiele bardziej obciazony bo musi wykrywac
cele, klasyfikowac i je zwalczac a to jest o wiele
trudniejsze, choc tez powinno byc podprogowe ( wymaga jednak
wiecej trenigu)
Pozdrawiam
Rafal

OFFSET = 12 mld USD - czyli kolejny sukces Polski
Odpowiedz panu "jurasn" (w sprawie Prawdziwie Polskiego Satelity):
Niemieccy geje atakuja zwierzchnika polskich Sil Zbrojnych
zestrzelenie [polskiego Miga 19 przez NRD?
Krytycznie o pierwszej turze polskiej Dywizji w Iraku
O polskich jednostkach pancernych w II wojnie po rosyjsku [link]
Konferencja na temat polskiej strefy w Iraq - kto pojedzie?
Polski Kontyngent w Iraku (od 15 lipca)
Bunt generałów w polskiej armii? [dlugie]
Nowy polski mundur pustynny w fotkach
  • drzwi zewni9C4i999trzne kraki9C3i9B3w
  • indeks 204
  • wyzarzarka indukcyjna
  • system operacjny
  • latanie deska flyff
  • eziorak;ilawa
  • czarny z ulicy a teraz nero ma nowy dom w radomiu
  • bip;jastrzebie;zdroj
  • pytania do davida
  • Zestaw wypowiedzi z grup dyskusyjnych | Index