Bundeswehra: cwiczenia w Bonnland, czolgi w miescie (link)

Bundeswehra: cwiczenia w Bonnland, czolgi w miescie (link)


Patrzysz na wersję archiwalną wątku "Bundeswehra: cwiczenia w Bonnland, czolgi w miescie (link)" z forum pl.misc.militaria




Stalker
27 Mar 2006, 13:44
16 marca w tzw. Bonnland, czyli osrodku szkoleniowym
szkoly piechoty w Hammelburgu (taki nasz Wedrzyn?)
odbyly sie cwiczenia "Three block war", polaczone z pokazem sprzetu.

Obszerny fotoreportaz znajdziecie pod adresem:

http://michael-l.medion-fotoalbum.de/
(LehrĂźbung Three block War)

Ja pozwolilem sobie wybrac kilka najbardziej mnie interesujacych zdjec
(w kontekscie dyskusji o nowym Leopardzie PSO) pokazujacych
wykorzystanie przez Niemcow czolgow w walkach miejskich:

http://img142.imageshack.us/img142/6609/leo12ut.jpg
http://img142.imageshack.us/img142/3130/leo24yl.jpg
http://img142.imageshack.us/img142/1452/leo40vj.jpg
http://img142.imageshack.us/img142/4890/leo53wl.jpg

Pozdrowienia Stalker


Zdzislaw
27 Mar 2006, 15:14
http://michael-l.medion-fotoalbum.de/
(LehrĂźbung Three block War)



link nie dziala
ALE
27 Mar 2006, 15:47

16 marca w tzw. Bonnland, czyli osrodku szkoleniowym
szkoly piechoty w Hammelburgu (taki nasz Wedrzyn?)
odbyly sie cwiczenia "Three block war", polaczone z pokazem sprzetu.

Obszerny fotoreportaz znajdziecie pod adresem:

http://michael-l.medion-fotoalbum.de/
(LehrĂźbung Three block War)



Czy dobrze widzę?
Niemcy mają takie "sztuczne miasteczko" do ćwiczeń?
Duże to jest?

Ja pozwolilem sobie wybrac kilka najbardziej mnie interesujacych zdjec
(w kontekscie dyskusji o nowym Leopardzie PSO) pokazujacych wykorzystanie
przez Niemcow czolgow w walkach miejskich:

http://img142.imageshack.us/img142/6609/leo12ut.jpg
http://img142.imageshack.us/img142/3130/leo24yl.jpg
http://img142.imageshack.us/img142/1452/leo40vj.jpg
http://img142.imageshack.us/img142/4890/leo53wl.jpg



No dobrze ale co z tego można wywnioskować?
Krycie się za pancerzem?
To można zrobić lżejszym wozem, a
kiedy przeciwnik ma broń przeciwpacerną
to jakby jakby tak odsłaniał bok to by i tego Leoparda zdjęli.
No i to nie jest jakaś wersja specjalna o ile dobrze widzę.

Pomysł praktyczny: wleźć na dach i poczęstować czołg  z RPG.
Jak widać ma za mały kąt podniesienia lufy :)

BTW: na zdjęciach widzę też Mardera ale też nie wiem jaką rolę spełnia.

PS. Nie wiem jak innym, ale mi używanie loga hitlerowskiej dywizji nie
przypadło do gustu.
Zdjęcie nr 86.
Czy jeszcze jakieś jednostki tak mają?
Może taki np. Totenkopf?

Michał Buslik
27 Mar 2006, 15:59

No dobrze ale co z tego można wywnioskować?



nic bo przeciez to jest zwykle photo op dla reporterow

Może taki np. Totenkopf?



mnostwo ( no, wiele )  jednostek niemieckich dziedziczy tradycje jednostek z
czasow II wojny swiatowej, acz oczywiscie wylacznie Wehrmachtu


Michał Grodecki
27 Mar 2006, 16:02

No dobrze ale co z tego można wywnioskować?
Krycie się za pancerzem?
To można zrobić lżejszym wozem, a
kiedy przeciwnik ma broń przeciwpacerną
to jakby jakby tak odsłaniał bok to by i tego Leoparda zdjęli.



Chyba że założenie brzmi: przeciwnik nie ma środków ppanc, jest za głupi
żeby wykombinować butelki z benzyna (lub nie ma gdzie benzyny
skombinować) a Leo akurat był pod ręką to i grupę szturmowa (ciekawe
jaki to budynek weźmie szturmem grupa w sile 3 ludzi) osłonił. Założenia
naciągane, ale nie do wykluczenia.

No i to nie jest jakaś wersja specjalna o ile dobrze widzę.

Pomysł praktyczny: wleźć na dach i poczęstować czołg  z RPG.
Jak widać ma za mały kąt podniesienia lufy :)



Butelka z benzyną z okna w dachu - przynajmniej w sytuacji z
http://img142.imageshack.us/img142/4890/leo53wl.jpg
powinna wystarczyć.

ALE
27 Mar 2006, 16:03

| No dobrze ale co z tego można wywnioskować?

nic bo przeciez to jest zwykle photo op dla reporterow



Tak niestety wygląda.
A budyneczki takie ładniutkie że aż śmiesznie to wygląda.
Na naszych poligonach zabudowanie wyglądają jak w czasie srogiej wojny.

| Może taki np. Totenkopf?

mnostwo ( no, wiele )  jednostek niemieckich dziedziczy tradycje jednostek
z czasow II wojny swiatowej, acz oczywiscie wylacznie Wehrmachtu



Panzer Lehr to jeszcze mogę od biedy zrozumieć.

Michał Buslik
27 Mar 2006, 16:12

A budyneczki takie ładniutkie że aż śmiesznie to wygląda.



no taka niemiecka wies/miasteczko w miniaturze
wiele to tam sie nie da pocwiczyc bo male

Na naszych poligonach zabudowanie wyglądają jak w czasie srogiej wojny.



nasze poligony miejskie sa z kolei nieco bardziej realistyczne
powierzchniowo ale zabudowa jest wiecej niz umowna ( domy - pietrowe
klocki )

swoja droga podczas ubieglotygodniowych manewrow wojsk ladowych FR w
moskiewskim okregu wojskowym widzialem migawki jakiegos rosyjskiego poligonu
miejskiego - tez wygladal uroczo - zabudowa podobna do tej na Ursynowie a i
powierzchnia nie mniejsza :-)

Jan
28 Mar 2006, 02:13

Niemcy mają takie "sztuczne miasteczko" do ćwiczeń?
Duże to jest?



Wieksza wies, chyba nawet kosciol jest - mam gdzies reklamowke :-) Ładnie
utrzymane, sluzy m.in. do sprawdzania taktyki "wymiatania" od domu do domu.
Sa i straty - pokazywano nam szczatki rozwalonej ogniem artylerii
stodoly/szopy lezacej na obrzezu. Caly czas remontuja, maja rowniez
budynek/ki bez 1 sciany zewnetrzej - cwicza  zachowanie w pomieszczeniach
zamknietych.

JJ

peb...@poczta.onet.pl
28 Mar 2006, 06:08
Nie wiem jak innym, ale mi używanie loga hitlerowskiej dywizji nie

przypadło do gustu.



Logo to może mieć fabryka frytek, a nie dywizja, tym bardziejh hitlerowska.

pbp

Antey
28 Mar 2006, 06:55

mnostwo ( no, wiele )  jednostek niemieckich dziedziczy tradycje jednostek z
czasow II wojny swiatowej



Tudzież nazewnictwo sprzętu... (Marder, Leopard, Puma...)

Pozdrawiam, Antey

ALE
28 Mar 2006, 10:15

| Niemcy mają takie "sztuczne miasteczko" do ćwiczeń?
| Duże to jest?

Wieksza wies, chyba nawet kosciol jest - mam gdzies reklamowke :-)



Na tych zdjęciach nawet widać.

Ładnie
utrzymane, sluzy m.in. do sprawdzania taktyki "wymiatania" od domu do
domu.
Sa i straty - pokazywano nam szczatki rozwalonej ogniem artylerii
stodoly/szopy lezacej na obrzezu. Caly czas remontuja, maja rowniez
budynek/ki bez 1 sciany zewnetrzej - cwicza  zachowanie w pomieszczeniach
zamknietych.



Miotaczy ognia nie przećwiczą a to można robić na naszych poligonach.

Stalker
28 Mar 2006, 14:58

Wieksza wies, chyba nawet kosciol jest - mam gdzies reklamowke :-) Ładnie
utrzymane, sluzy m.in. do sprawdzania taktyki "wymiatania" od domu do domu.



Wg. niemieckiej wikipedii 120 budynkow. To prawdziwa niemiecka wioska
wysiedlona dla potrzeb wojska. Co ciekawe cwiczenia wojska odbywaja sie
tam od 1896 roku!

Z ciekawostek: prowadzi sie tam np. zajecia dla dziennikarzy.
Poruszanie sie pod ostrzalem, wspolpraca z wlasnym wojskiem itp.
Szczegolowa rozpiske tygodniowych zajec mozna znalezc na stronach
Bundeswehry.

Dla rownowagi na szybko wyguglane zdjecia z naszego Wedrzyna:

http://www.airsoft.extranet.pl/galeria.php?galeria=2

Stalker
28 Mar 2006, 15:08

No dobrze ale co z tego można wywnioskować?
Krycie się za pancerzem?
To można zrobić lżejszym wozem, a
kiedy przeciwnik ma broń przeciwpacerną
to jakby jakby tak odsłaniał bok to by i tego Leoparda zdjęli.
No i to nie jest jakaś wersja specjalna o ile dobrze widzę.



I zapewne zdajac sobie sprawe z ograniczen "zwyklego" Leoparda
zdecydowano sie na rozwiniecie wersji PSO...

Pomysł praktyczny: wleźć na dach i poczęstować czołg  z RPG.
Jak widać ma za mały kąt podniesienia lufy :)



Przedziwdzialanie na pomysl praktyczny:

1. Dodatkowe opancerzenie
2. Dodatkowy zdalnie sterowany modul strzelecki zmniejszajacy "martwa
strefe" mozliwej obrony
3. Dodatkowe przyrzady obserwacyjnie do pewnego stopnia uniezalezniajace
zaloge od oslony np. grenadierow

czyli Leopard PSO

Bo przeciez PSO bedzie pelnowartosciowym czolgiem zachowujacym wszystkie
zalety podstawowej wersji Leoparda, a DODATKOWO lepiej przystosowanym
do sytuacji kiedy MUSI dzialac w miescie

Pozdrowienia Stalker

ALE
28 Mar 2006, 15:45

| No dobrze ale co z tego można wywnioskować?
| Krycie się za pancerzem?
| To można zrobić lżejszym wozem, a
| kiedy przeciwnik ma broń przeciwpacerną
| to jakby jakby tak odsłaniał bok to by i tego Leoparda zdjęli.
| No i to nie jest jakaś wersja specjalna o ile dobrze widzę.

I zapewne zdajac sobie sprawe z ograniczen "zwyklego" Leoparda
zdecydowano sie na rozwiniecie wersji PSO...

| Pomysł praktyczny: wleźć na dach i poczęstować czołg  z RPG.
| Jak widać ma za mały kąt podniesienia lufy :)

Przedziwdzialanie na pomysl praktyczny:

1. Dodatkowe opancerzenie
2. Dodatkowy zdalnie sterowany modul strzelecki zmniejszajacy "martwa
strefe" mozliwej obrony
3. Dodatkowe przyrzady obserwacyjnie do pewnego stopnia uniezalezniajace
zaloge od oslony np. grenadierow

czyli Leopard PSO

Bo przeciez PSO bedzie pelnowartosciowym czolgiem zachowujacym wszystkie
zalety podstawowej wersji Leoparda, a DODATKOWO lepiej przystosowanym
do sytuacji kiedy MUSI dzialac w miescie



Jest w tym pewien hak.
Gdyby zamierzali tak modernizować większość czy chociaż znaczącą część wozów
to miało by sens. Ale mało tego będzie.
To już lepiej dodać kilka elementów do Mardera.
Punkt 2 i 3 już ma.
W punkcie 1 ma dobre zabezpieczenie przed minami.
Kratki na bokach powinien unieść.

Do wsparcia zdecywanie lepszy.
Można chociażby w _nim_ wyjechać z zagrożonej strefy.
Albo wjechać - do budynku.

Stalker
30 Mar 2006, 13:45

Jest w tym pewien hak.
Gdyby zamierzali tak modernizować większość czy chociaż znaczącą część wozów
to miało by sens. Ale mało tego będzie.



Nie ma haka, tylko Ty i armia niemiecka wychodzicie chyba z roznych
zalozen, to i wnioski macie rozne :-)

Bundeswehra nie zamierza przeciez zmieniac przeznaczenia czolgu jako
takiegoi nie zamierza w najblizszym czasie przy pomocy nowego Leo PSO
zdobyc wszystkich miast w Europie. Leopard byl, jest i bedzie "zwyklym"
czolgiem przeznaczonym do "pelnowymiarowej" bitwy pancernej.

Jednak moze sie zdarzyc, ze kilkanascie-kilkadziesiat czolgow zostanie
przeznaczonych do zadan poza granicami Niemiec w ramach "Peace Support
Operation". Takie czolgi mogaa BYC ZMUSZONE do walki w miescie, stad
trzeba je jak najlepiej do tego przystosowac...

Dlaczego w takiej sytuacji mialoby sens modernizowanie wiekszosci czolgow?

To już lepiej dodać kilka elementów do Mardera.
Punkt 2 i 3 już ma.
W punkcie 1 ma dobre zabezpieczenie przed minami.
Kratki na bokach powinien unieść.

Do wsparcia zdecywanie lepszy.
Można chociażby w _nim_ wyjechać z zagrożonej strefy.
Albo wjechać - do budynku.



Ciezko odmowic Marderowi zalet, ale NIGDY nie bedzie zapewnial podobnej
oslony co czolg.

P.S. Podczas "zglebiania" tematu natknalem sie na ciekawe opracowanie
(niestety eng) odpowiadajace na pytanie dlaczego odpowiednio
przystosowany czolg daje najwieksze mozliwosci walki w miescie:

http://www.sfu.ca/casr/id-fisher1-1.htm

W skrocie chodzi o przystosowanie Leopardow 1 do walki w miescie,
przy czym zmiany proponowane w tym programie ida tak daleko, ze powstala
zupelnie nowa koncepcja "czolgu miejskiego" (a moze po staremu dziala
szturmowego?)

http://www.sfu.ca/casr/fisher7-2.jpg

Pozdrowienia Stalker

Stalker
30 Mar 2006, 13:53

Jako dopelnienie watku, tak widza zmodyfikowany do walki w miescie czolg
Amerykanie:

http://tinyurl.com/egags

I dla przypomnienia wizja niemiecka:

http://img103.imageshack.us/img103/8165/p11321412ff.jpg

I wizja kanadyjska:

http://www.sfu.ca/casr/fisher7-2.jpg

wraz z uzasadnieniem (eng)

http://www.sfu.ca/casr/id-fisher1-1.htm

(Troche sie tu powtarzam, ale chodzi o "zebranie" sznurkow)

Pozdrowienia Stalker

Michał Buslik
30 Mar 2006, 14:06

Jako dopelnienie watku, tak widza zmodyfikowany do walki w miescie czolg
Amerykanie:

http://tinyurl.com/egags



widzieli ale DoD wycial fundusze ( moze poszly na roboty saperskie :-) )

mic...@alpha.net.pl
30 Mar 2006, 14:23
wraz z uzasadnieniem (eng)
http://www.sfu.ca/casr/id-fisher1-1.htm



Uzasadnienie wlasciwie sprowadza sie do:

the attacking infantry requires some
sort of armoured direct fire support to operate effectively.
(...)
To survive in modern urban warfare, the
direct fire support vehicles must be able to withstand multiple,
close-range hits by light anti-armour weapons  -  such as cheap and
handy RPG-7 rocket-propelled grenade launchers which now equip regular
infantry and guerrillas thoughout much of the world.

Innymi slowy - z uzasadnienia tego wynika raczej ze czolg
przystosowany do walk miejskich jest raczej sposobem na dorazne
uzycie istniejacych pojazdow, natomiast byc moze sposobem
docelowym beda ciezkie, gasienicowe BWPy.
Kto wie?

Z uzasadnienia tego NIE wynika ze idelanym pojazdem jest czolg.

Czolg - w ktorym to pojezdzie polozony jest nacisk na
wysoka manewrowosc ( w tym - wysokie predkosci i zrywnosc) ,
na niska sylwetke (prawda?) a takze - w ktorym armata wraz z SKO
sa specjalizowanym urzadzeniem optymalizowanym do zwalczania
ciezko opancerzonych ruchomych celow z dystansu kilku kilometrow.

Tego wszystkiego opisany *some sort of armoured direct fire
support vehicle able to withstand multiple hits by RPG-7* nie
potrzebuje.

Michal

ALE
30 Mar 2006, 15:32

Nie ma haka, tylko Ty i armia niemiecka wychodzicie chyba z roznych
zalozen, to i wnioski macie rozne :-)



Wydaje mi się że nie znamy rzeczywistych założeń armii niemieckiej.
Widzimy tylko efekty w postaci wozu. Do czego będą do wykorzystywać
to można zgadywać.

Bundeswehra nie zamierza przeciez zmieniac przeznaczenia czolgu jako
takiegoi nie zamierza w najblizszym czasie przy pomocy nowego Leo PSO
zdobyc wszystkich miast w Europie. Leopard byl, jest i bedzie "zwyklym"
czolgiem przeznaczonym do "pelnowymiarowej" bitwy pancernej.



Jakby potrzebowali wozu do walki miejskiej na misjach
to by zrobili jakiegoś Achzarita, BTR-T czy coś zbliżonego.
Tymczasem  wzmocnili tylko istniejące czołgi.
To jest dobre kiedy zakłada się walki i z czołgami i w mieście.

Jednak moze sie zdarzyc, ze kilkanascie-kilkadziesiat czolgow zostanie
przeznaczonych do zadan poza granicami Niemiec w ramach "Peace Support
Operation". Takie czolgi mogaa BYC ZMUSZONE do walki w miescie, stad
trzeba je jak najlepiej do tego przystosowac...



Cały czas dążę do tego że czołgi mają sens tylko o ile przewiduje się walkę
z innymi
czołgami. Coś takiego podczas Peace Support?
Bez jaj. To by było "One-Side Support". Po prostu udział w wojnie gdzie
przeciwnik  ma czołgi. Partyzanci raczej takich nie miewiają.
Stąd pytanie: z kim zamierzają walczyć Niemcy?

Dlaczego w takiej sytuacji mialoby sens modernizowanie wiekszosci czolgow?



Pisałem w kontekście obrony kraju.
Nie podnosi wartość bojową jakieś znaczącej części pojazdów tylko
komplikacje
z logistyką i szkoleniem.

Ciezko odmowic Marderowi zalet, ale NIGDY nie bedzie zapewnial podobnej
oslony co czolg.



Nie tak dużo mniejszy.
To co najlepiej osłania przed granatnikami może mieć identyczne.
Czyli różne klatki, siatki, łańcuchy etc.
Zabezpieczenie przed pociskami kinetycznymi liczy się mało kiedy walczy się
z piechotą.

P.S. Podczas "zglebiania" tematu natknalem sie na ciekawe opracowanie
(niestety eng) odpowiadajace na pytanie dlaczego odpowiednio przystosowany
czolg daje najwieksze mozliwosci walki w miescie:

http://www.sfu.ca/casr/id-fisher1-1.htm



Najważniejsze jest zastąpienie armaty L7 moździerzem 120mm.
Czyli z walki z czołgami nici.
Kanadyjskie Leopardy mają podobny pancerz jak Mardery, tylko z przodu
jest lepiej.

W skrocie chodzi o przystosowanie Leopardow 1 do walki w miescie,
przy czym zmiany proponowane w tym programie ida tak daleko, ze powstala
zupelnie nowa koncepcja "czolgu miejskiego" (a moze po staremu dziala
szturmowego?)
http://www.sfu.ca/casr/fisher7-2.jpg



Nie do końca bo ma potrafić strzelać stromotorowo.
Działa szturmowe strzelały na wprost.

Stalker
30 Mar 2006, 15:51

Cały czas dążę do tego że czołgi mają sens tylko o ile przewiduje się walkę
z innymi czołgami. Coś takiego podczas Peace Support?
Bez jaj. To by było "One-Side Support". Po prostu udział w wojnie gdzie
przeciwnik  ma czołgi. Partyzanci raczej takich nie miewiają.
Stąd pytanie: z kim zamierzają walczyć Niemcy?



1. Scenariusz pierwszy - lekko "balkanski". Mamy dwa swiezutkie kraje,
kazde z wlasna armia, ktore nie moga sobie wyjasnic do ktorego z nich
nalezy ta kraina co to lezy posrodku, a ludzie w niej to tak pol na pol.
Wchodza sily pokojowe z zadaniem rozdzielenia towarzystwa. Z jedenj
strony istnieje ryzyko, ze ktorejs ze strony przyjdzie jednak do glowy
wjechac do krainy czolgami, z drugiej strony jako ze w krainie ludzie
pol na pol, wiec w miastach prawdziwa kolomyja wspierana dyskretnie
przez obie strony (Taka Serbia i Kosowo)

2. Scenariusz drugi lekko arabski - w zasadzie podobny do pierwszego,
przy czym sasiedzi z za miedzy postanowili wykorzystac ciezka sytuacje
i zaprowadzic wlasne porzadki (taki Liban i taka Syria)

W obu przypadkach czolgi sie przydadza, badz beda musialy sie przydac ...

Pozdrowienia Stalker

Stalker
30 Mar 2006, 16:04

Z uzasadnienia tego NIE wynika ze idelanym pojazdem jest czolg.



Stop, stop. Bo sie rozjedzie dyskusja...
Czolg jak sama nazwa wskazuje sluzy do "pelnowymiarowego" konfliktu
i nie jest przeznaczony zeby nim jezdzic po miescie :-)
To jasne. Niestety w warunkach konfliktu "asymetrycznego"
moze byc zmuszony do walki w miescie i stad prowadzi sie prace
zmierzajace do zminimalizowania ryzyka jego uzycia w tymze miescie.

Daleki jestem od twierdzenia, ze czolg "idealnie sie nadaje" do walki w
miescie, bo jest przeznaczony do czego innego.
Ale tak samo nie nadaje sie do niej BWP, czy transporter opancerzony...

Jednak po pewnych przerobkach moze sie do niej nadawac i to bardziej
niz BWP, czy transporter

A zgadzam sie, ze jesli chodzi o kategorie "tylko w miescie"
to idealnie sie pasuja Azcharity i inne tego typu przerobki CZOLGOW,
ktore dodatkowo zapewniaja oslonee paru piechurom..

Pzodrowienia Stalker

Stalker
30 Mar 2006, 16:15

Nie tak dużo mniejszy.
To co najlepiej osłania przed granatnikami może mieć identyczne.



A dysponujesz jakims porownaniem pancerza Leo 1 (nie wspomne o Leo 2)
i Mardera? Chetnie sie zapoznam.

Pozdrowienia Stalker

mic...@alpha.net.pl
30 Mar 2006, 18:09

A zgadzam sie, ze jesli chodzi o kategorie "tylko w miescie"
to idealnie sie pasuja Azcharity i inne tego typu przerobki CZOLGOW,
ktore dodatkowo zapewniaja oslonee paru piechurom...



No, to kurcze, zadki przypadek - ludzie na pmm sie zgadzaja.
:-)

Problem jest jednak szerszy. Czolg czy BWP maja sluzyc
do walki na ladzie - w ogolnosci.

W czasach zimnej wojny sprawa byla jasna, walka miala sie
toczyc na rowninach Europy, rolniczo-lesistych, w zwiazku z czym
pod te warunki optymalizowano masowo stosowane wozy bojowe,
czolgi i BWPy, dopuszczajac sytuacje ze w zwiazku z tym
w miescie sobie radza slabo.

Problem polega na tym, ze wspolczesnie coraz wiecej walk toczyc
sie ma w terenie zabudowanym, w zwiazku z czym mozna sie zastanawiac
czy przyjdzie taki czas zeby masowo stosowane wozy bojowe
byly optymalizowane do warunkow miejskich, przy czym dopusci
sie zeby w zwiazku z tym w otwartym polu radzily sobie slabo...
;-)

Michal

ALE
31 Mar 2006, 03:30

| Cały czas dążę do tego że czołgi mają sens tylko o ile przewiduje się
| walkę z innymi czołgami. Coś takiego podczas Peace Support?
| Bez jaj. To by było "One-Side Support". Po prostu udział w wojnie gdzie
| przeciwnik  ma czołgi. Partyzanci raczej takich nie miewiają.
| Stąd pytanie: z kim zamierzają walczyć Niemcy?

1. Scenariusz pierwszy - lekko "balkanski". Mamy dwa swiezutkie kraje,
kazde z wlasna armia, ktore nie moga sobie wyjasnic do ktorego z nich
nalezy ta kraina co to lezy posrodku, a ludzie w niej to tak pol na pol.
Wchodza sily pokojowe z zadaniem rozdzielenia towarzystwa. Z jedenj strony
istnieje ryzyko, ze ktorejs ze strony przyjdzie jednak do glowy
wjechac do krainy czolgami, z drugiej strony jako ze w krainie ludzie pol
na pol, wiec w miastach prawdziwa kolomyja wspierana dyskretnie przez obie
strony (Taka Serbia i Kosowo)



Dobry przykład tylko na coś innego. Niemieckiej napaści na europejski kraj.
Serbia i Kosowo to nie było utrzymywanie pokoju tylko jednoznaczne
opowiedzenie się po jedej ze stron.
Niemcy były chyba najbardziej agesywne wobec byłej Jugosławii
już od początku lat 90. Do inwazji lądowej nie doszło bo zdobywanie miast to
by
były duże koszty.

 2. Scenariusz drugi lekko arabski - w zasadzie podobny do pierwszego,

przy czym sasiedzi z za miedzy postanowili wykorzystac ciezka sytuacje
i zaprowadzic wlasne porzadki (taki Liban i taka Syria)



Jak dotąd Syria się grzecznie z Libanu wycofuje.
Do kolejnej inwazji na Liban szykuje się tylko Izrael.

W obu przypadkach czolgi sie przydadza, badz beda musialy sie przydac ...



Przydatne w regularnej wojnie.

ALE
31 Mar 2006, 03:48

| Nie tak dużo mniejszy.
| To co najlepiej osłania przed granatnikami może mieć identyczne.

A dysponujesz jakims porownaniem pancerza Leo 1 (nie wspomne o Leo 2)
i Mardera? Chetnie sie zapoznam.



Gotowych porównań to raczej nie ma, ale w Marderze:
- podwozie prawie to samo.
- lżejszy pancerz czołowy (za to bardzo silnie nachylony),
- bardzo mała wieża.

J. F.
31 Mar 2006, 05:27

1. Scenariusz pierwszy - lekko "balkanski". Mamy dwa swiezutkie kraje,
kazde z wlasna armia, ktore nie moga sobie wyjasnic do ktorego z nich
nalezy ta kraina co to lezy posrodku, a ludzie w niej to tak pol na pol.
Wchodza sily pokojowe z zadaniem rozdzielenia towarzystwa. Z jedenj
strony istnieje ryzyko, ze ktorejs ze strony przyjdzie jednak do glowy
wjechac do krainy czolgami, z drugiej strony jako ze w krainie ludzie
pol na pol, wiec w miastach prawdziwa kolomyja
2. Scenariusz drugi lekko arabski [...]

W obu przypadkach czolgi sie przydadza, badz beda musialy sie przydac ...



Ale do czego ? Bo do powstrzymania agresji czolgow to wystarczy sprzet
ppanc - nie tylko czolgi, ale np ppk i smiglowce. A nawet miny ppanc.

A do pilnowania miast .. no nie najgorsze, ale troche armata na komara
..

J.

Stalker
1 Kwi 2006, 11:48

16 marca w tzw. Bonnland, czyli osrodku szkoleniowym
szkoly piechoty w Hammelburgu (taki nasz Wedrzyn?)
odbyly sie cwiczenia "Three block war", polaczone z pokazem sprzetu.



W Bonnland ciwczyli tez niedawno zolnierze brytyjscy,
ktorzy wybieraja sie do Iraku, konkretnie:

"..troops from the 1st Battalion, The Princess of Wales’s Royal Regiment
and The Queen’s Royal Hussars could face during their forthcoming Iraq
tour as part of 20 Armoured Brigade..."

Jak przyznaja sami Brytyjczycy miejsce cwiczen nijak nie pasuje
do planowanego miejsca dzialan, ale skoro cwiczyly jednostki bazujace
w Niemczech, to gdzie maja jezdzic? :-)

http://www.soldiermagazine.co.uk/mag/feature2.htm

Pozdrowienia Stalker

Ciekawa fotka dla spostrzegawczych ( link , fotka )
OT Bushowi spada , spada ( link , pol )
FR - TF Kuzniecow, nowe, piekne fotki ( link , fotki )
Kilka fotek o koncowym losie polskich MiG-ow-23 [link,polski]
"FR grozi Polsce rakietami" czyli prasowego belkotu cd ( link , pol )
A co tam Panie u Chiñczyków s³ychaæ...? cz.2 marwoj [link, eng]
Szczygło: hummer ochronił rannych w Afganistanie żołnierzy przed odłamkami ( link , pol )
OT Donieck chce autonomii w razie nieuznania wynikow ( link , pol )
ZSRR LL - swietna galeria z dostaw sprzetu latajacego ( link , fotki )
Szykuje siĂŞ przetarg na modernizacjĂŞ 300 irackich T-72 [link][pol]
  • ks adriana torun
  • ziana;imeia
  • alicja biela piB3a
  • pua;tranceformations;domin
  • tour de pologne stycznen 2009 onesta bust the
  • atak na pentagon
  • ftp eudezet allstars mixtape vol 2 bootleg pl
  • zetafon telefony orange pl
  • rzuc palenie akupunktura
  • Zestaw wypowiedzi z grup dyskusyjnych | Index